Ojciec Rydzyk dostał kamienicę od miasta. Nie musiał nic płacić

Ojciec Tadeusz Rydzyk ubił kolejny interes. Tym razem przedsiębiorczy redemptorysta dostał zabytkową willę i ziemię od miasta Torunia. Za nieruchomość nie musiał płacić. Na rzecz gminy przekazał z kolei trzy inne działki.

Tadeusz Rydzyk zrobił kolejny interesTadeusz Rydzyk zrobił kolejny interes
Źródło zdjęć: © fot. AKPA
Marcin Lewicki

Super Express informuje, że Fundacja Lux Veritatis (należąca do zakonu redemptorystów) dobiła targu z włodarzami miasta Torunia. Organizacja zarządzana przez o. Tadeusza Rydzyka dostała zabytkową willę przy wyjeździe na Bydgoszcz, a także ziemię, na której ta stoi.

Wiadomo, że willa (która sąsiaduje z kompleksem o. Rydzyka przy ul. Droga Starotoruńska) jest już w remoncie. Jeszcze kilka lat temu mieszkali w niej torunianie, ale teraz będzie ona stanowiła kolejną część bogatego majątku obrotnych zakonników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy stają się coraz mniej religijni. Ks. prof. Kobyliński: głęboka sekularyzacja młodego pokolenia

Miasto zarobiło na interesie z o. Rydzykiem?

Co w zamian dostało miasto? Magistrat przekazał dziennikarzom Super Expressu, że nabył od redemptorystów mieszkania.

Gmina dokonała zamiany trzech działek (nr 123/2, 124/5 i 124/6 z obr. 22) na 5 lokali mieszkalnych redemptorystów przy ul. Ogrodowej 19 w Toruniu. Numeracja działek zdezaktualizowała się z uwagi na wtórne podziały - przekazała Super Expressowi rzeczniczka prasowa prezydenta Torunia Malwina Jeżewska.

Według rzeczniczki Michała Zaleskiego, Toruń zarobił na zamianie.

W oparciu o tę transakcję uzyskaliśmy majątek wartości 934 tys. zł, przekazując majątek wartości 892 tys. zł - co ważne - bez dopłaty z naszej strony (różnica 42 tys. in plus dla GMT) - dodała Jeżewska w piśmie przekazanym dziennikarzom Super Expressowi.

O. Tadeusz Rydzyk robił już w przeszłości interesy z toruńskim magistratem. W 2016 roku z budżetu miasta wyremontowano drogę w pobliżu jego inwestycji. Na odnowienie szosy (która nie była wcale w złym stanie) torunianie zapłacili 1 719 974,22 zł. Miasto twierdziło wtedy, że "inwestycja nie ma nic wspólnego z o. Rydzykiem".

Wybrane dla Ciebie