Pokazał paragon "grozy" z pociągu. "Nie wiem, co musiałoby się stać..."

Paragony grozy i łagodności to ostatnimi czasu prawdziwy hit internetu. Niektóre z nich pokazują absurdy polskich sklepów czy restauracji, inne są miłą odmianą od panującej drożyzny. Jeden z internautów postanowił pochwalić się tym, ile wydał w wagonie restauracyjnym w pociągu z Wrocławia do Warszawy.

Pokazał paragon "grozy" z pociągu. "Nie wiem co musiałoby się stać..."Pokazał paragon "grozy" z pociągu. "Nie wiem co musiałoby się stać..."
Źródło zdjęć: © Pixabay, Twitter | @fjanow

Paragony grozy największą popularnością cieszyły się w wakacje. Polacy masowo wyjeżdżali nad polskie morze, co w sezonie niejednokrotnie wiąże się z wysokimi kosztami. Za przyjemności takie jak ryba w restauracji czy gofry w szczytowym momencie płaci się niemałe pieniądze. Niestety, mimo, że lato się skończyło, drożyzna wciąż szaleje nie tylko nad Bałtykiem, ale również w innych rejonach kraju.

Szalejąca inflacja z miesiąca na miesiąc daje się we znaki Polakom. Ceny paliw, energii, ale też podstawowych produktów spożywczych znacząco rosną. Podobnie wizyty w restauracji dla wielu osób nie są już tak częste jak kiedyś. Są też tacy, którym wysokie ceny niestraszne, a swoimi wydatkami chętnie chwalą się w sieci choćby ironicznie.

Na Twitterze pojawiło się zdjęcie paragonu grozy z pociągu. Mężczyzna pokazał, ile wydał za obiad dla kilku osób oraz sporą ilość alkoholu w Warsie, który do najtańszych nie należy, jednak na długich trasach bywa nieocenionym wagonem dla głodnych pasażerów. Jak było tym razem?

Na paragonie widać między innymi zupę dnia, filet z kurczaka, kotlet schabowy, pierogi, sok pomidorowy, herbatę, kawę czy wodę. Niektóre z dań zamówione są w kilku sztukach. Do tego pasażerowie zdecydowali się napić piwa Łomża zamawiając je aż 11 razy. Za wszystko mężczyzna zapłacił... 408,40 zł. Internauci oniemieli.

"Nie wiem co musiałoby się stać żebym z całą rodziną wybrał się na obiad do Warsu" - czytamy pod wpisem. "Ile?!", "11 browarów?", "Łomża robi paragon" - piszą ironicznie komentujący. Poniżej wpis oraz dokładne zdjęcie paragonu.

Paragon z  Warsa na 408 zł
Paragon z Warsa na 408 zł © Twitter | @fjanow

"Odkłamujemy Bałtyk". Burmistrz Mielna uderza w "paragony grozy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia