o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
ESO
|

Kupiła 2 bułki i 4 kromki. Kobieta nie wytrzymała. Oto jej paragon

1373
Podziel się

Powszechnie wiadomo, że ceny chleba bardzo się różnią. Najtańszy bochenek można kupić za ok. 2 zł, a najdroższy nawet za kilkadziesiąt zł. Nasza czytelniczka pokazała, ile ostatnio zapłaciła za zaledwie 4 kromki chleba w jednej z gdańskich piekarni. "Proszę, pokażcie ten paragon premierowi"- apeluje pani Justyna. A my wyjaśniamy, skąd wzięła się taka cena.

Kupiła 2 bułki i 4 kromki. Kobieta nie wytrzymała. Oto jej paragon
Nasza czytelniczka pokazała, ile zapłaciła za chleb. (o2)
bEKkJlpN

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że inflacja w Polsce przekroczyła 5 proc. po raz pierwszy od 20 lat. Według najnowszych prognoz ekonomistów ceny m.in. żywności będą nadal rosnąć. Za pieczywo obecnie płacimy prawie 7 proc. więcej niż w poprzednim roku.

Jakiś czas temu dziennikarka "Faktu" zapytała premiera Mateusza Morawieckiego o cenę chleba. Szef rządu mówił przez 1,5 minuty, jednak nie udzielił konkretnej odpowiedzi.

bEKkJlpP

Chleb za 26 zł

Nasza czytelniczka wysłała nam rachunek z jednej z piekarni w Gdańsku. Na paragonie widzimy, że kilogram chleba "samo ziarno" kosztuje 26 zł. Pani Justyna za cztery kromki tego chleba zapłaciła niemal 7 zł. Niewielkich rozmiarów "bułka rozmaitości" w tej piekarni kosztuje 2,10 zł za sztukę.

Proszę pokażcie ten paragon premierowi. Wczoraj wpadłam do piekarni tuż przed jej zamknięciem. Wymiotłam wszystko, co zostało. Nie przyglądałam się, co biorę, bo wyboru nie było. Cena, jaką musiałam zapłacić za ten skromny zakup, mocno mnie zdziwiła. Coś tu chyba jest nie tak, może niecałe 11 zł to nie majątek, ale tylko spójrzcie, jak to wygląda objętościowo. Dwie bułki i cztery kromki chleba to prawie nic, a cena to chyba jak u Magdy Gessler. Dodam, że to bardzo znana piekarnia w Gdańsku, nie jakaś wyjątkowa - można na nią trafić w wielu punktach miasta - wyjaśnia nam pani Justyna.

Warto dodać, że chleb "samo ziarno" to chleb bez mąki. W dodatku jest o wiele cięższy od zwykłego chleba robionego z mąki pszennej, gdyż w składzie ma m.in. siemię lniane, słonecznik łuskany, pestki dyni, sezam czy płatki owsiane. Cena takiego chleba jest zazwyczaj sporo wyższa od "zwykłego" bochenka chleba.

bEKkJlpV

Podobnie bywa z bułkami. Te droższe często są robione za zakwasie lub z dodatkiem np. słonecznika czy orzechów, co wpływa na cenę.

bEKkJlpW
Pani Justyna przyznaje, że odczuła podwyżkę cen pieczywa w swoim portfelu. "Niemal zawsze robię zakupy w tej samej piekarni, nie kombinuję i kupuję ten sam rodzaj chleba. Dotychczas płaciłam za niego 5 zł. Niedawno jednak jego cena podskoczyła o 3 zł. Spoko, stać mnie – ale tak na "chłopski rozum" – ile to jest procent?" – zastanawia się nasza czytelniczka.

Pani Justyna przesłała nam również paragon z innej piekarni, w której zazwyczaj robi zakupy. Tam za "chleb indyjski" płaci obecnie 7 zł, a za bułkę grahamkę 1,40 zł.

bEKkJlpX
Zobacz także: Kaczyński powinien odejść z rządu? Miller: Jego obecność jest fikcją
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKkJlqq
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1373)
Koszmar
wczoraj
Szok cenowy i zawrót głowy
Szok
wczoraj
To jest chore ,nienormalne
Roro
2 dni temu
Prawo rynku. Nieuczciwi ciągną ile mogą z klijentów w piekarniach.
bEKkJlqr
Emeryt
2 dni temu
A nie można kupic polskiego chleba za 4zł tylko indyjski za bóg wie ile. Bułki w biedronce kosztują po 60 groszy. Ciepłe i chrupiące.
Inez
3 dni temu
Przecież może kupić zwykły chleb po 6 złoty za kilo, a nie po 26,00. Co do tego ma rząd ?????
Ted
4 dni temu
Czemu się dziecię,wszyscy chcą podwyżek płac,socjalu np 500+itp.Ja się temu nie dziwię ale pomyslcie trochę polityka energetyczna UE,podwyżki cen gazu i energii oraz paliw w tym jest udział Rosji i nie tylko.Jak w tej sytuacji ma nie rosnąć inflacja no jak.Nikt nie jest zadowolony z rosnących cen,ale co ma rząd do tego i z czego dołożyć do tych cen.I tak dodrukowuje pieniądze ale to przekłada się też na inflację.PO nikomu nic nie dawała na sześć lat zamroziła place w budżetówce i ceny były niskie ale za to bieda wysoka.Teraz lekarze i ciągle biedni nauczyciele,pracownicy ZUS i wiele innych zawodów zgłaszają roszczenia płacowe i tak karuzela się kręci.Malo tego ile kosztował nas tzw lokdaun myśleliście o tym.Pewno nie tylko pretensje do Rządu.Tak jakby Morawiecki ustalał ceny w Polsce,te czasy już minęły i.na pewno nie wrócą.
Fred
4 dni temu
wariatko wiesz co by sie dzialo gdybo po bylo u wladzy?
lelo
4 dni temu
nikogo nie ranię tylko wyrażam swoje zdanie
lelo
4 dni temu
ja nie nie odróżniam ludzi od ludzia
lelo
4 dni temu
ale można mieć swoje zdanie to zapewnie konstytucja
lelo
4 dni temu
A co ono wie o cenach jak zakupy z naszysz podatków
Bard
4 dni temu
Jedynie politycy, trolle i kretyni nie widzą problemu w gwałtownie rosnących cenach art. pierwszej potrzeby. Ma być drogo, bo taki jest plan, a ciemna masa ugnie karku i się dostosuje. Znowu wszyscy będą równi oraz "równiejsi".
Pinokio
5 dni temu
Niedługo każdego będzie stać tylko na miskę ryżu.😅
bEKkJlqj
Keri
5 dni temu
U mnie chleb 0,5Kg 2,60 a bułki po 90 groszy a ta, to może sobie nawet za 500 chleb kupić, jej sprawa a potem niech nie biadoli. Ale propaganda dla lewackiej ciemnoty poszła i dawaj hejtować.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić