Polak będzie zarabiał jak Niemiec. Sasin właśnie to zagwarantował

W rozmowie z Interią Jacek Sasin odniósł się do bardzo wysokich cen paliw. Pokusił się również o istotną deklarację na temat zarobków Polaków. Co dokładnie powiedział wicepremier?

Jacek Sasin Jacek Sasin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Wlodarczyk

Obecnie ceny paliw są ekstremalnie wysokie. Kierowcy łapią się za głowy, spoglądając na to, co dzieje się na stacjach.

Jacek Sasin w rozmowie z Interią spostrzegł, że "bogatszy Zachód znacznie łatwiej zniesie ciężary wzrostu cen". - Nie możemy jednak kupić surowców energetycznych taniej niż Berlin czy Paryż. Absolutnie do minimum ścięliśmy podatki pośrednie, akcyzę, czyli to, co państwo może zrobić - mówił w kontekście cen paliw.

Niżej już nie zejdziemy. Dlatego nie mówimy Polakom: "cieszcie się, bo macie dwa złote taniej", tylko "państwo zrobiło, co mogło". Na resztę nie mamy niestety wpływu - zapewnił.

Obietnica Jacka Sasina. Chodzi o wynagrodzenia

Sasin otwarcie przyznał, że ceny paliwa stanowią problem. -  Wiemy również, że Polacy zarabiają relatywnie mniej do obywateli Europy Zachodniej - kontynuował.

Wówczas dziennikarz przytoczył, ile wynosi średnie wynagrodzenie w Niemczech. Jest to 18 398 zł brutto. Można za to kupić aż 1880 litrów paliwa.

Zgoda, niestety nie zarabiamy jeszcze tyle co Niemcy. Proszę jednak dać nam trochę czasu, a i do tego doprowadzimy - zapewnił w odpowiedzi wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Wybrane dla Ciebie