Polka poszła do następcy McDonald's w Rosji. Bezlitosna opinia

W Rosji nie ma już sieci McDonald's. Jest za to jego następca - sieć restauracji pod nazwą "Smacznie i kropka". Polka odwiedziła lokal w Moskwie. Doświadczeniami podzieliła się w rozmowie z mediami.

MOSCOW, RUSSIA - JUNE,12 (RUSSIA OUT) Employees seen at a newly opened fast food restaurant in a former McDonald's outlet at Pushkinskaya Square, June,12,2022, in Moscow, Russia. The first of former McDonald's restaurants is reopened with new brand called "Vkusno i tochka" ("Tasty and point") in Moscow as the corporation sold its branches in Russia to a local businessman after Putin sent troops into Ukraine. (Photo by Contributor/Getty Images)Polka odwiedziła nową sieć restauracji w Rosji (Photo by Contributor/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

W związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, sieć McDonald's postanowiła wycofać się z rosyjskiego rynku. Rosjanie postanowili wprowadzić swoją sieć tego typu restauracji - pod nazwą "Smacznie i kropka". Pierwszy z lokali otwarty został w niedzielę, w Moskwie.

Według wielu relacji w mediach społecznościowych, przed lokalem ustawiały się tłumy. Ludzie długo musieli czekać na swoje miejsce i swój posiłek. Swoimi wrażeniami w rozmowie z Onet Podróże podzieliła się także mieszkająca w rosyjskiej stolicy Polka, która miała już okazję stołować się w nowej restauracji. - Ta restauracja znajduje się w samym centrum Moskwy, w pobliżu są dziesiątki kawiarni. Mimo wszystko ludzie stali w prawdziwym upale i cierpliwie czekali na swoją kolej - relacjonowała zaskoczona.

Podobno każdy wchodzący do fast foodu był... oklaskiwany przez obsługę.

Polka postanowiła spróbować kilku pozycji z menu. Zamówiła cheeseburgera, fishburgera, frytki i mleczny koktajl o smaku waniliowym. Cheesburger i frytki pozostawiły wiele do życzenia.

Kotlet teraz jest bardzo cienki i ma okropny smak, jakby tam nie było mięsa. Frytki były bardzo mdłe, nie pomógł nawet sos - oceniła.

Fishburger był w relacji rozmówczyni portalu Onet "niezły". Tego samego nie można powiedzieć o koktajlu. - Kiedyś był gęsty, prawie jak lody. Teraz jest rzadki i ma bardzo słodki chemiczny smak - stwierdziła kobieta.

Rachunek wyniósł 466 rubli, czyli około 36 zł. Jak przedstawiały się ceny poszczególnych produktów? Przeliczając na złotówki: Fishburger 13,10 zł, frytki 6,12 zł, sos 3,10 zł, koktajl 9,23 zł, cheeseburger 4,57 zł.

Nowa sieć nie odcięła się póki co totalnie od sieci McDonald's. Przykład? Sosy podawane w restauracji są identyczne - z tą różnicą tylko, że logo McDonald's zamazano czarnym kleksem. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Wybrane dla Ciebie