Polskie miasto-gąbka. Tak Bydgoszcz oszczędza wodę

Od pewnego czasu Bydgoszcz jest określana polskim miastem-gąbką. Skąd taka nazwa?

Bydgoszcz znalazła sposób na oszczędzanie wodyBydgoszcz znalazła sposób na oszczędzanie wody
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Paulina Antoniak

Zbiorniki retencyjne – w liczbie 66 – zamontowano na głębokości ok. trzech metrów pod powierzchnią ziemi, a wyglądem przypominają duże wanny. Są rozlokowane w całym mieście.

Połączenie między siecią kanałów deszczowych a zbiornikami jest tak ustawione wysokościowo poprzez połączenia i przelewy, że przy podniesieniu się poziomu wody, następuje przelew do zbiornika. W ten sposób woda nie wypływa na powierzchnię, nie zalewa budynków, tylko gromadzi się w zbiorniku. Ta woda, która do tej pory co roku wylewała, nie wypłynie na powierzchnię, tylko zostanie w tej gąbce, w infrastrukturze miejskiej - wyjaśnił mechanizm ich działania w rozmowie z rmf24.pl Prezes Miejskich Wodociągów Stanisław Drzewiecki.

Drzewiecki wskazał, że zgromadzona woda będzie wykorzystana m.in. do uzupełniania wody w stawach czy oczyszczania systemu kanalizacji. Dzięki mechanizmowi, miastu ma się udać zgromadzić około 30 milionów litrów wody rocznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"W Polskę na weekend". Uchowały się przed turystami. Pałuki i widoki jak w Chorwacji

Bydgoszcz oszczędza wodę

- System działa na terenie całego miasta, w tym na przedmieściach. Wodę, którą zgromadzimy, chcemy wykorzystać do uzupełniania wody w stawach i oczkach wodnych, które kiedyś były pełne. Możemy wykorzystać ją do spłukiwania ulic, czyszczenia kanalizacji, to są pomysł na przyszłość. Woda w zbiorniku może być trzymana tak długo, aż będzie wykorzystana - zaznaczył Drzewiecki.

Mieszkańcy Bydgoszczy pozytywnie oceniają inicjatywę. Widzą w nim dobre rozwiązanie na oszczędzanie wody. Sami również stosują od dawna podobne rozwiązania w przydomowych ogródkach.

Podoba nam się to, że ten pomysł wpisuje się w to, co wielu z nas robi już od dawna, czyli w oszczędzanie wody. Zachęcam od dawna sąsiadów na ogródkach działkowych, żeby stawiali beczki i gromadzili deszczówkę, to wydaje się i jest racjonalne - podkreślają Bydgoszczanie.
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni