Poszła z awizem na pocztę. Przykra sytuacja w Gdańsku

Pani Agnieszka z Trójmiasta doświadczyła dość nieprzyjemnej sytuacji na poczcie przy ul. Współczesnej w Borkowie (woj. pomorskie). Okazuje się, że pracownicy tego oddziału przedłużają sobie przerwy, a klienci czekający, by odebrać awizo, odchodzą z kwitkiem.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Pani Agnieszka w liście do redakcji portalu trojmiasto.pl opisała, co dzieje się w jednej z placówek poczty polskiej. Kobieta zwraca uwagę na problem zostawiania awizo przez listonoszy, mimo swojej obecności w domu.

Chciałabym poruszyć temat poczty przy ul. Współczesnej, która obsługuje Borkowo i część Kowal. Nie od dziś listonosz nie dostarcza listów, tylko awizo. Wiem, bo byłam w domu cały tydzień, gdyż miałam chore dziecko, a do skrzynki i tak zostało włożone awizo - opisuje pani Agnieszka.

Dla wielu problematyczne są także godziny otwarcia poczty. "Do tego dochodzi kwestia nowych godzin pracy placówki. Cóż, rozumiem, że jest problem z pracownikami, ale poczta jest czynna np. w poniedziałek od 13 do 16:30, a potem przez pół godziny jest przerwa" - relacjonuje kobieta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marek Zagórski tłumaczy swój upór ws. Poczty Polskiej i e-doręczeń

Pani Agnieszka udała się z awizo na pocztę. Była godzina 16:40. "Zobaczyłam kilka osób, które czekały na zakończenie przerwy. Okazało się, że były to osoby, które nie zostały obsłużone przed 16:30" - opowiada pani Agnieszka.

Pracownica tej placówki postanowiła przedłużyć sobie przerwę.

Staliśmy tak i czekaliśmy, po czym o 16:59 wyszła pani i przykleiła kartę o przerwie do 17:30 i zamknęła drzwi. Konsternacja ludzi stojących przed pocztą była ogromna. Doszło do wymiany zdań pomiędzy ludźmi a personelem poczty, na co pani pracująca na poczcie w odpowiedzi powiedziała, że jak coś się nie podoba, to mamy iść do naczelnika, którego nie ma ma miejscu, gdyż poczta ta podlega pod inną jednostkę - opowiada pani Agnieszka w liście do redakcji portalu trojmiasto.pl

Kiedy ok. 17:19 okienko na poczcie zostało w końcu otwarte ponownie doszło do nieprzyjemnej wymiany zdań. - Pani z poczty stwierdziła nawet, że może nas wyprosić - relacjonuje kobieta.

- W tym oddziale pocztowym od dawna źle się dzieje, tylko szkoda, że normalni ludzie na tym tracą nie tylko swój czas, ale i pieniądze - dodaje autorka listu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"