Przyszła jej ochota na kurki. Na widok menu uciekła z restauracji

11

Sezon na kurki w pełni. Kuszą ze straganów, z przepisów w sieci i menu w restauracjach. W jednym z lokali pojawiła się czytelniczka "Faktu", która miała ogromną chęć skosztować pozycji z karty sezonowej. Do czasu, aż zobaczyła ich ceny.

Przyszła jej ochota na kurki. Na widok menu uciekła z restauracji
Na widok cen sezonowego menu klientka uciekła z lokalu (Pixabay)

Nie każdy ma czas na chodzenie po lesie i zbieranie grzybów. Nie każdemu jest też po drodze na targ, aby takowe zakupić. Nic więc dziwnego, że czytelniczka "Faktu", pani Daria, skierowała swoje kroki do lokalu na mieście.

Z wizyty nie pozostał jej żaden "paragon grozy", gdyż...nie zdążyła nawet zamówić. Ceny były tak wysokie, że niemal wybiegła z lokalu.

Jak żyję, takiej drożyzny jeszcze nie widziałam - mówi pani Daria w rozmowie z "Faktem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Koniec zbierania grzybów? "To typowe bajdurzenie Kaczyńskiego"

Zanim jednak wyszła z lokalu - zrobiła zdjęcie sezonowego menu. Kurki widniały w nim w czterech odsłonach. Najtańsze były kurki smażone w emulsji winno-maślanej lub ze śmietaną i winem - koszt po 49 zł każda z pozycji.

W czym by ich nie smażyli, to po prostu smażone grzyby. Bardziej przystawka niż danie - oceniła czytelniczka "Faktu".

Kolejną wyższą cenowo pozycją były pierogi z kurkami i kaszą bulgur - cena 52 zł. Najdroższe w zestawieniu było risotto z kurkami - cena 72 zł.

Tyle sobie życzą za ryż z grzybami - skomentowała pani Daria.

"Najtańszą" pozycją w karcie sezonowej był chłodnik z botwinki z jajkiem. Kosztował "jedyne" 32 złote.

Przespacerowałam się do baru mlecznego, gdzie zjadłam talerz botwinki z jajkiem za 7 zł - podsumowuje pani Daria.

Da się taniej

O tym, że kurki można zjeść taniej, możemy się przekonać po ich cenach w sieci. Można je kupić przez portal OLX. Kilogram kurek z okolic Gnojna w Świętokrzyskiem to cena 50 zł. Jeszcze taniej kupimy grzyby w Warmińsko-Mazurskiem.

Sprzedam grzyby kurki, codziennie zbierane, oczyszczone 12-litrowe wiaderko za 140 zł - brzmi treść ogłoszenia.

Znacznie drożej jest na Podkarpaciu, gdzie sprzedawca wycenia 100 g na 25 zł. Tutaj faktycznie danie z ich użyciem mogłoby kosztować 50 a nawet 70 zł. Przeciętna gramatura posiłku to ok. 300 g.

9 sierpnia na targowisku w Krakowie kilogram kurek kosztował 60 zł.

Autor: EWS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić