Rolnicy wściekli na zasady dopłat. "Nie moja wina, że jestem wdową"

Rekompensaty miały wynieść minimum 5 tysięcy. Czy rolnicy dostaną tylko po niecałe 2 tys.? Właściciele gruntów skarżą się na zasady przyznawania dopłat za straty w uprawach powodowane suszą. Twierdzą, że rząd eliminuje osoby samotne i coraz bardziej zawęża kryteria składającym wnioski.

Zasady wypłaty rekompensat dla rolników budzą kontrowersjeZasady wypłaty rekompensat dla rolników budzą kontrowersje
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabay

Wnioski o dopłaty za szkody w uprawach spowodowane suszą do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpływają od października. Na ich wypłaty rząd Mateusza Morawieckiego przeznaczył 450 mln złotych.

Zasady wypłat miały być proste. Rolnik, którego uprawy w wyniku suszy zmniejszyły się o 30 procent, mógł liczyć na dotację w wysokości 5 tysięcy złotych, jeśli straty były większe, dwukrotnie rosła też kwota dopłaty.

Szybko jednak okazało się, że chętnych na dodatkowe pieniądze jest więcej. Wniosków, które trafiły do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest aż 250 tysięcy. A to oznacza, że z puli przeznaczonej na dopłaty na osobę wychodzi po niecałe 2 tysiące.

Rząd tłumacząc się lukami prawnymi, postanowił zmienić kryteria nowym rozporządzeniem.

PiS zmienił zasady gry i wyklucza kolejne grupy - mówi Robert Łuczak z Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Kaliszu na łamach Gazety Wyborczej.

Rozporządzenie zakłada bowiem, że o wsparcie mogą starać się te gospodarstwa domowe, w skład których wchodzą "osoby pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące, w którym co najmniej jedna osoba prowadzi gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym, w której co najmniej jednej osobie został nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności"

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rolnicy znajdują żony. Hit TVP naprawdę działa

Cytowani przez "Gazetę Wyborczą" osoby samotne z powiatu ostrzeszowskiego wprost przyznają, że aby uzyskać pieniądze do wniosków, dopisują nie mieszkających z nimi na stałe członków rodziny.

Nie moja wina, że jestem wdową. Susza też mnie przecież dotknęła - mówi cytowana przez GW kobieta.

Oprócz osób samotnych system dotacji wyklucza także tych rolników, których sprzedaż produktów rolnych w ciągu ostatnich dwóch lat nie opiewała przynajmniej na kwotę 5 tysięcy złotych.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"