Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Samoratownictwo coraz popularniejsze. Szykują się na najgorsze

79
Podziel się:

Samoratownicy to osoby, które są przygotowane do przetrwania w ekstremalnych, skrajnie uciążliwych warunkach. W Hiszpanii rośnie liczba osób, które decydują się na przejście tego typu kursów. Trend ten pojawił się na półwyspie Iberyjskim w związku pandemią koronawirusa, śnieżycą Filomena z końcówki roku 2020, a także możliwymi przerwami w dostawach prądu i towarów.

Samoratownictwo coraz popularniejsze. Szykują się na najgorsze
Samoratownictwo coraz popularniejsze. Jak przygotować się do ekstremalnych warunków? (YouTube)

W Hiszpanii rosną obawy związane z przerwami w dostawach prądu. Sytuację stara się uspokoić minister ds. transformacji ekologicznej Teresa Ribera Rodriguez, która podkreśla, że kraj nie jest połączony z Europą siecią przesyłkową. Półwysep Iberyjski jest uzależniony energetycznie od Afryki Północnej, przede wszystkim Algierii - podaje PAP.

Ostatnie doświadczenia Hiszpanów związane z pandemią koronawirusa czy śnieżycą Filomena, która sparaliżowała dużą część kraju, doprowadziły do popularyzacji szkół przetrwania.

Samoratownictwo coraz popularniejsze. Szykują się na najgorsze

Jak informuje PAP, pod Madrytem działa Hiszpańska Szkoła Przetrwania, która co trzeci weekend organizuje kursy skierowane do "mieszkańców miast, którzy żyją w strachu ze względu na całkowite uzależnienie od systemu, który może się zawiesić w każdej chwili".

Tzw. survivalowcy uczą się m.in. rozpalania ognia za pomocą różnych technik, funkcjonowania bez dostępu do energii elektrycznej czy jedzenia.

Zobacz także: Patriotyzm w czasie COVID-19. Dr Karauda: To troska jeden o drugiego

Samoratownicy edukowani są w zakresie gromadzenia zapasów żywnościowych, tworzenia narzędzi, a nawet gromadzenia broni. Podczas kursów ich uczestnicy zyskują wiedzę, że warto posiadać w domu zapasy świec, baterii, zapałek, wody pitnej czy żywności w puszkach - zdradza PAP.

Jak wygląda szkolenie samoratowników? Portal 20minutos.es zdradza, że czasem zgłaszają się na nie całe rodziny, liczące nawet 30 osób. Chcą oni być przygotowani na sytuację kryzysową. - Niektórzy zamierzają wtedy wyjechać z miasta na wieś, na farmy, gdzie mają wszystko przygotowane; tam będą się nawzajem wspierać - powiedział instruktor Hiszpańskiej Szkoły Przetrwania Ignacio Ortega.

Domy samoratowników znajdują się w mocno wyludnionej części Hiszpanii, często otoczone są potrójnym ogrodzeniem. - Ci ludzie przygotowują się do życia, jakie prowadzili ich dziadkowie, żyjąc z uboju zwierząt na własne potrzeby, pobierając wodę ze studni. Najważniejsza jest woda; jak masz wodę, przeżyjesz - dodał Ortega, cytowany przez PAP.

Survivalowcy sporą część informacji znajdują w internecie. Poprzez media społecznościowe dzielą się m.in. wskazówkami co do sposobu budowy bunkrów, zaopatrywania w leki czy broń. W Hiszpanii pojawiły się nawet sklepy, które oferują liczne produkty potrzebne w razie kryzysu. W ich ofercie znajdziemy m.in. plecaki z pełnym wyposażeniem, które pozwalają przetrwać co najmniej 72 godziny.

Samoratownictwo nie jest nowością wymyśloną przez Hiszpanów. Zjawisko "prepper" pojawiło się już wcześniej w USA. Ma związek z radykalną ideologią, która zakłada obronę rodziny przed chaosem społecznym w razie jakiegokolwiek kryzysu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(79)
Tep
9 miesięcy temu
Co wy tu za bzdury wpisujecie ? Jaki survival jakie przetrwanie ?! W razie W wpadnie do was "ekipa" ta która nic nie ma i wam wszystko zabierze łącznie z waszym życiem !!! Taka jest "kultura" w naszym kraju. Już jakieś czas temu był na ten temat konkretny artykuł napisany przez analityków i fachowców a nie przez "marzycieli" i "romantyków". I na tym na razie skończę wasze wywody z d.... i opowieści dziwnej treści .
Dario
9 miesięcy temu
Zasadnicza służba wojskowa była najlepszą szkołą przetrwania i życia od jedzenia aż do picia kto był kiedyś i odbebnił swoje to wie o co chodzi dzisiaj WOT to jest domowe przedszkole ile tam trwa unitarka do przysięgi śmiechu warte
A.A.
9 miesięcy temu
My przyzwyczajeni !! Szczawno mirabelki to dla nas chleb powszedni !!!
Zdziwiona
9 miesięcy temu
Mieszkam w Hiszpani i nic o tym nie slyszelismy.Gdzies istnieje szkola, to zapewne prawda.
Thor
9 miesięcy temu
A na fotce nasz WOTowiec z grotem... : ) . To po to po wstali ? .
kate
9 miesięcy temu
ciezko w to uwierzyc ale pandemia to poczatek z pradem juz tez testuja przyjda ciezkie czasy bo powoli juz testuja na ludziach co bedzie gdy pradu zabraknie na dluszy czas jedna wielka anarchia nastanie
Kra
9 miesięcy temu
Aktualnie radykalna grupa rządzi w Hiszpanii
łoj
9 miesięcy temu
czyli trzeba strzelać do kradnących prąd kiedy go wyłączą?
zcx
9 miesięcy temu
Widać żenie tylko w Polsce głupich nie sieją. niech pójdą wzorem amerykanów jak wcześniejszych i zaczną budować rodzinne schrony atomowe.
Xxxxx xxx
9 miesięcy temu
Czas na to u nas..wydać zezwolenia na broń...!!!
Prepers
9 miesięcy temu
Nieżyjący Adolf Kudlinski pierwszy prepers już o tym mówił tak samo pan Krzysztow z domowego survivalu pooglądajcie filmiki na YT o tym ja mam zapas na 2 tyg racje żywnościowe stosowane na łodziach ratunkowych czy jachtach w miarę tanie a przy tym pakowne Seven Oceans 500gr sprasowane zapewnia kalorii dla dorosłego człowieka na 24 godz przydatność 5 lat w nie unijnych krajach dopuszczone do 7 lat przechowywania to sprasowan minerały witaminy mąka czyli węglowodory tłuszcze itd taki mix smakuje jak lekko słodki baton taka jak by hałwa poczytajcie o tym chodzi o to ze makaronu czy innego żarcia trzeba zgromadzić cały worek 25 kg dla jednej osoby na te 2 tygodnie a tu 7 kg sprasowane w bloczki prostokątne wiadomo nie da rady żyć na tym przez 6 mieś bo zbrzydnie ciągle ten sam smak ale to alternatywa na to by przetrwać pierwsze 2 tyg np gdzieś w ukryciu a potem rozejrzec się za normalnym żarciem typu konserwa ryż kasza groch zresztą w domu też miejmy jakieś niewielkie ilości kaszy ryżu grochu ,fasoli bo to przeleży w suchym miejscu i rok i więcej tak samo konserwy mięsne czy w słoikach przetwory gulaż pulpety wszystko to co ma długi termin przydatności bo ziemniaki to uschną lub zgniją po kilku mieś gromadzmy takie rzeczy które przetrwają długo a zamknięte w pojemniki nie zostaną zjedzone przez gryzonie sa porady na internecie to nic nowego ale podastawa to np to co opisałem
Mieczysław
9 miesięcy temu
Czyli uczą się tego, czego kiedyś w Polsce każdy uczeń nauczył się na harcerstwie, a później utrwalił na przysposobieniu obronnym.
Mieczysław
9 miesięcy temu
Czyli uczą się tego, czego kiedyś w Polsce każdy uczeń nauczył się na harcerstwie, a później utrwalił na przysposobieniu obronnym.
Mieczysław
9 miesięcy temu
Czyli uczą się tego, czego kiedyś w Polsce każdy uczeń nauczył się na harcerstwie, a później utrwalił na przysposobieniu obronnym.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić