Śpiewak nie daruje Wojewódzkiemu. "Apeluję do ministra sprawiedliwości"

Kuba Wojewódzki zakończył współpracę z Januszem Palikotem, o czym poinformował w obszernym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Działacz społeczny Jan Śpiewak ostro skomentował działania "króla TVN". - Próbuje wyprzedzić dramatycznie pogarszającą się sytuację i uciec od odpowiedzialności - odniósł się do afery aktywista.

Kuba WojewódzkiKuba Wojewódzki
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Paulina Antoniak

Kuba Wojewódzki kończy współpracę z Januszem Palikotem i przyznaje się do porażki

W ostatnim czasie wokół biznesu prowadzonego wspólnie przez Janusza Palikota i Kubę Wojewódzkiego narosło wiele emocji. Wszystko przez ogromne zadłużenia i postępowania wierzycielskie.

Okazuje się, że swoich pieniędzy nie mogą odzyskać ani inwestorzy, ani pracownicy spółek. Celebryta i biznesmen mieli zabłysnąć na rynku alkoholowym, produkując napoje oparte na suszu konopnym. Nie wyszło.

W poniedziałek Kuba Wojewódzki opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przyznaje się do porażki i przeprasza.

Wszystkim, którzy dołączyli do tego biznesu ze względu na moją tam obecność mogę napisać szczere przepraszam. Podobnie jak Wy zaufałem i podobnie jak Wy poniosłem porażkę. I w tej materii ze smutkiem przyznaję: tak to moja wina. Od wielu miesięcy nie mam kontaktu z Januszem ani władzami firmy. Jestem na ścieżce formalnego kończenia swojej tam obecności - napisał Wojewódzki na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"W Polskę na weekend". Region niesamowitych widoków i niezwykłych ludzi. Poznajcie Polskę Środkową

Jan Śpiewak ostro o Wojewódzkim

Głos w sprawie postanowił zabrać działacz społeczny Jan Śpiewak, znany z walki z reklamami alkoholu. Jego zdaniem Wojewódzki próbuje uciec od odpowiedzialności.

- Ludzie inwestowali w ten biznes dlatego, że Wojewódzki dał mu twarz. Doskonale widział co się dzieje w tym holdingu. Wbrew temu co napisał, był współudziałowcem niektórych spółek, był też w radach nadzorczych - powiedział w rozmowie z Faktem.

Apeluję do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, żeby objął to śledztwo swoim nadzorem. Mamy tysiące poszkodowanych i 300 milionów złotych, które wyparowały. To test dla nowej władzy, okaże się, czy jest w stanie rozliczać także swoje gwiazdy - dodał.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord