Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Polacy oszukiwani na potęgę. Dane UOKiK po kontrolach w gastronomii

147
Podziel się:

Liczne nieprawidłowości w lokalach gastronomicznych w popularnych turystycznych miejscowościach wykazała kontrola przeprowadzona przez Inspekcję Handlową. Oszustwa wykryto w ponad połowie wziętych pod lupę restauracji. Okazuje się, że w co trzecim lokalu gastronomicznym zaniżana jest waga lub objętość potraw i napojów.

Polacy oszukiwani na potęgę. Dane UOKiK po kontrolach w gastronomii
Nieprawidłowości w lokalach gastronomicznych. Jak nie dać się oszukać? (Pixabay)

Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK przeprowadziła kontrolę lokali gastronomicznych w miejscowościach turystycznych w 13 województwach. Sprawdzano karczmy, zajazdy, restauracje, pizzerie i bary. Serwis horecatrends.pl podaje, że nieprawidłowości odnotowano w ponad połowie lokali.

Kantują na wadze, objętości i składzie. Wstrząsające wyniki kontroli

Klient nierzadko może mieć problem z udowodnieniem, że podano mu tańszą rybę (jak chociażby plamiak) zamiast droższej (dorsz). W szczególności, gdy ta będzie ukryta pod dużą liczbę przypraw. Nie zawsze odróżni także wieprzowinę od cielęciny czy baraniny.

Ten sam problem może pojawić się w przypadku wagi potraw. W blisko połowie lokali odwiedzonych przez inspektorów, stosowane wagi nie były odpowiednio starowane i wyważone. W co trzecim lokalu podawane posiłki i napoje miały zaniżoną wagę lub objętość.

Inspektorzy zwrócili także uwagę na zbyt wysokie rachunki oraz skład potraw. Wiele dań miało inne składniki, niż ten wymienione w menu.

Oszustwo w lokalu gastronomicznym. Na co należy zwracać uwagę?

Jakie kroki należy podjąć jeżeli podejrzewamy, że posiłek, który otrzymaliśmy, waży mniej, niż twierdzi obsługa? Głód nie jest tutaj najlepszym doradcą. Należy powstrzymać się od spożywania potrawy.

Trudno jest reklamować zawyżoną cenę, jeżeli "zjedliśmy" nasz dowód. Aby ustrzec się podobnych doświadczeń, przed zjedzeniem posiłku zażądajmy podania jego dokładnej wagi i ceny. Jeśli mamy wątpliwości, poprośmy o zważenie posiłku w naszej obecności. Próby oszustwa "na wadze" to wykroczenie i można zgłaszać ten fakt na policję – twierdzi Małgorzata Miś, prezes Stowarzyszenia AQUILA, wspierającego konsumentów.

Może okazać się, że cena na paragonie różni się od tej wyszczególnionej w menu. Warto dokładnie sprawdzić rachunek pod kątem nieprawidłowości. Jeżeli doliczono do niego dodatki, o które nie prosiliśmy, albo nie poinformowano nas że przystawka jest dodatkowo płatna, nie musimy za nią płacić. Jeżeli sprzedawca odmówi wydania paragonu, sytuację można zgłosić do Inspekcji Handlowej lub Krajowej Administracji Skarbowej.

Według raportu Inspekcji Handlowej najczęstszym problemem w lokalach gastronomicznych jest brak jasno określonych cen. Inspektorzy odnotowali to zjawisko aż w 60 proc. lokali. W 15 placówkach na 38 skontrolowanych nie określono wagi oraz objętości potraw i napojów.

Przepisy jasno regulują kwestię informowania o cenach. Wymagają jednoznaczności, tak by konsument, np. składając zamówienie w lokalu gastronomicznym, nie miał wątpliwości, za co i ile płaci. Nie może być zaskoczony otrzymując rachunek. Jednoznaczna informacja o opłatach jest ważna również dlatego, że dzięki temu mamy możliwość porównania cen w różnych miejscach – podkreśla w rozmowie z serwisem horecatrends.pl Małgorzata Miś.

Obejrzyj także: Nie tylko paragony grozy. Na to też trzeba uważać w restauracjach

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(147)
Capsel
10 miesięcy temu
Taka kontrola jest bez sensu ponieważ gastronomiczni oszuści są w Polsce właściwie bezkarni. Przecież zaniżanie wagi, podmiana składników na tańsze i gorsze, czy zawyżanie rachunków to po prostu kradzież. Niestety, nie jest to kradzież ścigana z urzędu przez prokuraturę. Za kradzież batonika o wadze znacznie niższej od wagi ukradzionych przez restauratorów dań, można trafić do więzienia, za notoryczne okradanie konsumentów prokuratura nie przyjmie zawiadomienia o przestępstwie, winni nie staną przed sądem i nic im nie grozi a przecież to masowe oszustwa tysięcy ludzi, ogółem na znaczne kwoty i... nic. Dlaczego? Większość tych restauracji, barów i jadłodajni należy do krewnych i znajomych królika i właśnie dlatego nie opublikowano ani nazw i adresów lokali, w których oszukuje się klientów ani nazwisk ich właścicieli. W połowie skontrolowanych knajp okrada się ludzi ale nigdy nie dowiemy się gdzie. Teraz będą nas oszukiwać jeszcze zuchwalej przy pomocy reklamy podającej, że u nich kontrola nie wykryła nieprawidłowości i nikt nie udowodni im kłamstwa. Właściciele knajp gdzie wszystko było OK to zwykli ludzie, którzy uczciwie zarabiają na życie ciężko pracując i płacąc podatki. Nie mają żadnych powiązań z politykami, jak ci, którzy bez skrupułów okradają nas na każdym kroku. Kradną, bo wiedzą że mogą, gdyż są chronieni przez swoich krewnych i znajomych, mających władzę. Taka sytuacja w gastronomii trwa nie od dzisiaj, to relikty PRL-owskiej przeszłości.
wqe
10 miesięcy temu
Kolejna bezsensowna kontrola, która nic nie zmieni. Zmieniła by za to lista kantujących lokali.
Hdhdhdhdh
10 miesięcy temu
Sieć savona w Białymstoku ma na stolikach menu z innymi cenami niż później widnieją na rachunku, to chyba nie bardzo zgodnie z prawem?
Yachu
10 miesięcy temu
Restauracja ? Cola 0.2 za 7zł :-) Chyba otworzę restaurację tylko po to aby pozkazać że może być normalnie.
uuuuuuula
10 miesięcy temu
Teraz kręcą bat na gastronomię, żebyśmy źle o niej myśleli i jej nie współczóli kiedy ją znowu zamkną, Parodia
DFDGDG
10 miesięcy temu
POWINNI ZAMYKAĆ TAKIE LOKALE I POL MILIONA KARY
aab
10 miesięcy temu
Polakom się to po prostu należy, lubia sami siebie oszukiwac i robic w ała
byr
10 miesięcy temu
To wina Kaczora. A w ogóle to nie wiem, o co chodzi.
w spółdzielni...
10 miesięcy temu
mieszkaniowych byście skontrolowali opłaty za eksploatacje, to byście usiedli z wrażenia, co tam się wyprawia; wystarczy za podstawę wziąć rozliczenie daniny publicznej podatku od nieruchomości a dalej już po kolei wydatki na utrzymanie pod kątem zgodności z ustawami. porazi was skala nadużyć i perfidnych oszustw, które już nawet sądy uznają za normalność. polecam!
początek nago...
10 miesięcy temu
na przedsiębiorców, żeby obronić Nowy Ład; mamy samych wrogów: lekarze, nauczyciele, migranci, uchodźcy, LGBT, naukowcy, a teraz przedsiębiorcy, którzy tworzą PKB i dają ludziom pracę; byliśmy w wielu knajpach w te wakacje; żarełko super, a porcje tak duże, że trudno to zjeść
ccc
10 miesięcy temu
dlatego unikam piwa lanego w lokalu
PiS = NSDAP
10 miesięcy temu
Najbardziej to nas kantuje i okrada obecna władza. Sama inflacja wyciąga rocznie 5% z kieszeni każdego Polaka.
na pomoc
10 miesięcy temu
Ojoj, biedna branża gastronomiczna. No już rodacy. Wyskakujcie z kaski, żeby pana kanapkę, co nie dość że zarabia 10 koła na sprzedaży bułki z szynką z biedry, to jeszcze was oszuka na wadze i składzie produktów :)) Ratujmy naszych biednych przedsiębiorczych przedsiębiorców!
Hgg
10 miesięcy temu
Kary powinny być po 100tys i zaraz by się skoczyło. A tak przedsiębiorca będzie dalej kombinował. Zresztą zawsze kombinują a ludzie płaczą że im podatki dźwigają. A jak was robią w balona to za wami płaczą.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić