W Amazonie zginął Polak. Wdowa zabrała głos na konferencji prasowej

W czwartek złożono zażalenie po umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci pracownika Amazona. Mężczyzna sam wykonywał pracę przeznaczoną dla kilku osób. Wdowa uważa, że jej mąż zmarł w wyniku licznych zaniedbań.

Mężczyzna zmarł w magazynie nieopodal Poznania.Mężczyzna zmarł w magazynie nieopodal Poznania.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Do tragedii doszło 6 września na terenie magazynu Amazon mieszczącego się pod Poznaniem. Jeden z wieloletnich pracowników - Dariusz Dziamski, nagle zmarł. Śledztwo w tej sprawie zostało szynko umorzone, ponieważ nie popełniono czynu zabronionego.

Kolejny śmiertelny wypadek w Amazonie

Beata Dziamska, wdowa po zmarłym złożyła zażalenie w tej sprawie.

Ja mężowi nie wskrzeszę życia, ale to nie jest pierwszy śmiertelny wypadek w Amazonie, niech w końcu ludzie przestaną tam umierać - mówiła w czwartek na konferencji prasowej przed poznańską prokuraturą Beata Dziamska.

Wdowa wskazała, że w trakcie śledztwa popełniono szereg zaniedbań. Prokurator nie chciała przesłuchać pani Dziamskiej oraz jej świadków. W dodatku po 10 dniach okazało się, że Dariusz Dziamski nie zmarł na zawał, jak to ustalono pierwotnie.

Wdowa mówiła, że na stanowisku, gdzie pracował jej mąż, pracę wykonywało zwykle kilka osób. Długo jednak wykonywał tę pracę sam. Skarżył się na zmęczenie i brak pomocy. Próbował to rozwiązać, ale bezskutecznie.

Dlatego poprosił lidera o to, aby przydzielono więcej osób do pracy, bo nie dają rady. Lider odmówił mu tego, więc na drugi dzień chciał iść zgłosić to głównemu przełożonemu - nie zdążył tego zrobić. Następnego dnia przyszedł do pracy, doszło do kolejnej rozmowy, po której mój mąż zasłabł, osunął się po filarze - mówiła.

Pełnomocnik OZZ Inicjatywa Pracownicza Piotr Krzyżaniak powiedział w czwartek, że Amazon od lat "naraża pracowników na utratę zdrowia i życia z powodu niewłaściwie przeprowadzonej oceny ryzyka zawodowego". Jak wskazał, ocena nie uwzględnia pomiaru wydatku energetycznego wykonanego metodą, którą zaleciła w Amazon Państwowa Inspekcja Pracy.

Stanowisko Amazon

Biuro Prasowe Amazon w tej sprawie wystosowało oficjalne stanowisko.

Jesteśmy odpowiedzialnym pracodawcą, który tworzy bezpieczne miejsca pracy. Ściśle przestrzegamy norm prawnych, wytycznych rządowych oraz regularnie współpracujemy z władzami, w tym z Państwową Inspekcją Pracy, która regularnie kontroluje nasze działania. Wiemy, że nie jesteśmy idealni, ale każdego dnia staramy się być coraz lepsi. Jesteśmy dumni z warunków pracy, płac i świadczeń, jakie oferujemy. Rozwijamy i inwestujemy w technologie, które mają służyć temu, żebyśmy byli najbezpieczniejszym i najlepszym pracodawcą na świecie. W naszych centrach operacyjnych w Polsce stworzyliśmy ponad 23 000 stałych miejsc pracy. W tym przypadku podkreślaliśmy od początku, że do zdarzenia doszło, zanim nasz pracownik rozpoczął swoją zmianę i nie było związane z wykonywaniem pracy, co nie sprawia, że łatwiej jest nam to zaakceptować - czytamy w stanowisku biura prasowego Amazon.

Wielki napis na siedzibie PiS. Wicerzecznik oburzony

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"