Zapomnisz złożyć pismo? Dostaniesz niższą pensję

Mija bardzo istotny termin dla pracowników, którzy do marca 2019 roku zadeklarowali rezygnację z uczestnictwa w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Brak ponowienia deklaracji poskutkuje tym, że od 1 kwietnia staną się uczestnikami PPK i będą otrzymywać niższą pensję.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Juana Mari Moya

1 kwietnia do Pracowniczych Planów Kapitałowych zostaną dopisani ci, którzy nie wypełnią rezygnacji. Jeżeli ktoś nie chce zostać uczestnikiem PPK, to musi złożyć odpowiedni formularz u pracodawcy. Formalności powinny zostać dopełnione od 1 do 31 marca.

Przegapisz termin? Automatycznie staniesz się członkiem PPK. To poskutkuje potrącaniem pieniędzy z pensji - standardowo jest to 2 proc. miesięcznego wynagrodzenia brutto.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przyszłość Sikorskiego. "To budzi wątpliwości"

Czym są Pracownicze Plany Kapitałowe?

Na stronie internetowej mojeppk.pl czytamy, że "Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to program prywatnego, długoterminowego oszczędzania, w którym oszczędności budowane są wspólnie przez pracowników, pracodawców i państwo".

Dla pracownika, udział w PPK jest dobrowolny (może w każdej chwili zrezygnować z oszczędzania w PPK i do niego powrócić). Natomiast dla pracodawcy uruchomienie PPK jest obowiązkowe - zaznaczono.

Wyjaśniono również, że pracodawca jest zobowiązany "do finansowania wpłat podstawowych do PPK w wysokości 1,5% wynagrodzenia pracownika. Może także zdecydować o finansowaniu wpłaty dodatkowej w wysokości do 2,5% wynagrodzenia (łącznie maksymalnie 4%)". Do tego dochodzi wspomniane 2 proc. od wypłaty pracownika.

Na rachunek uczestnika PPK trafią także dopłaty od Państwa: jednorazowa wpłata powitalna (250 zł) i dopłaty roczne (240 zł). Wpłatę powitalną otrzyma każdy, kto przez co najmniej 3 pełne miesiące jest uczestnikami PPK i za co najmniej 3 miesiące dokonał wpłat do PPK - przekazano za pośrednictwem mojeppk.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon