Zdjęcia jak z Marsa. W mieście ogłoszono alarm, tak źle nie było od dekady

Z bardzo nietypowym problemem muszą zmierzyć się mieszkańcy Pekinu i okolic. Miasto zaatakowała największa burza piaskowa od 10 lat przywiana z pustyni Gobi. Mieszkańcy miasta powinni zostać w domach dla własnego bezpieczeństwa.

pekinTo najgorsza burza piaskowa w mieście od 10 lat
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Mieszkańcy Pekinu i okolic muszą zmierzyć się z nietypowym problemem. Stolicę Chin nawiedziła burza piaskowa o niezwykłej sile. 15 marca chińska administracja meteorologiczna ogłosiła żółty alarm w prowincji Gansu, Shanxi i Hebei. O szczegółach poinformowała Agencja Reutera.

Zaobserwowane zjawisko jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia ludzi. Oficjalny wskaźnik jakości powietrza w Pekinie osiągnął maksymalny poziom 500, o czym poinformowało miejskie centrum monitorowania środowiska.

Unoszące się w powietrzu cząsteczki znane jako PM10 przekraczały 8000 mikrogramów na metr sześcienny. WHO zaleca, aby te nie przekraczały 50 mikrogramów. Prawie 10-krotnie przekroczone zostały również odczyty PM2,5.

Problem burz piaskowych jest powszechny w Pekinie w marcu i kwietniu. Wszystko przez bliskość ogromnej pustyni Gobi. Władze kraju chcą walczyć z problemem, przede wszystkim poprzez zalesianie okolicy i przywracania ekologii regionu. Burze powodują bardzo wysokie zanieczyszczenie powietrza, które jest szkodliwe dla zdrowia ludzi.

Z problemem burzy piaskowych walczy również Mongolia. Według chińskiej agencji informacyjnej Xinhua w kraju tym zginęło w nich aż 341 osób. Unieruchomiono również wszystkie loty z Hohhot, stolicy Mongolii Wewnętrznej.

Zakupy po pandemii. "Niektóre zachowania pozostaną"

Wybrane dla Ciebie