Maniaczka selfie uzależniła się od hormonu

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram/jacqui.ryland

/ 7Z miłości do selfie

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

Jacqui Ryland to 29-letnia samotna matka z Worcester w Anglii. Ma obsesję na punkcie selfie. Robi ich sobie ponad 100 dziennie i udostępnia w mediach społecznościowych. Jedna obsesja przerodziła się w drugą. Chciała wyglądać coraz lepiej, ale kosmetyki to dla niej za mało. Zaczęła brać hormon wzrostu, od którego się uzależniła.

/ 7Nowe piersi

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

11 lat temu Jacqui wyglądała zdecydowanie inaczej. Jak widać naturalne metody zachowania figury nie są jej priorytetem. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to operacja piersi. Zdecydowała się na nią już w wieku 17 lat. Było to też pierwsze poświęcenie swojego zdrowia dla lepszego wyglądu. Jeden z implantów pękł. Nie obyło się bez kolejnej operacji.

/ 7Hormon wzrostu

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

Jacqui wzięła się ostro do ćwiczeń na siłowni. Jednak efekty treningów jej nie zadowalały. Zaczęła więc brać zastrzyki z hormonem wzrostu, których nie powinno przyjmować się bez konsultacji z lekarzem. A już na pewno nie w takich ilościach, jak robi to angielska maniaczka selfie. Uzależniona od zastrzyków przyznaje, że zdaje sobie sprawę z możliwych konsekwencji, ale nie potrafi przestać ich brać.

/ 7Efekty uboczne

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

- Dzięki hormonowi wzrostu moja skóra wygląda lepiej, czuję się młodziej, paznokcie i włosy szybciej rosną, a tłuszcz szybciej znika - przyznaje Jacqui. Zdaje sobie sprawę jednak również z zagrożeń: - Serce może urosnąć, co może być niebezpieczne. A jeśli masz w sobie komórki rakowe, hormon sprawi, że zaczną się one mnożyć w szybszym tempie.

/ 7Media społecznościowe

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

Jacqui uważa, że ludzie po raz pierwszy baczniej zwrócili na nią uwagę dzięki nowym piersiom. Na Instagramie ma prawie 100 tys. obserwujących, podobnie na Twitterze i Snapchacie.

/ 7Niedaleko pada jabłko od jabłoni?

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

Popularność przyniosła jej korzyści materialne. Anonimowi wielbiciele przesyłają jej sprzęt elektroniczny, buty, markowe okulary, czy biżuterię. Jacqui bardzo lubi swoje życie, chociaż dostrzega błędy, jakie popełniła. Ale jednego jest pewna: nie chce, żeby jej córka poszła w jej ślady. Niestety, nie może świecić przykładem jako matka, bo wciąż zrobienie selfie jest dla niej jak wzięcie kolejnego oddechu.

/ 7Hot or not?

Obraz
© Instagram/jacqui.ryland

Co sądzicie o Jacqui i jej obsesji robienia selfie? Czy ryzykowanie zdrowiem dla "lepszego" wyglądu ma jakikolwiek sens?

Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach