MON organizuje konkurs na nazwę samolotów. Internauci im nie odpuścili

Kamil Karnowski

1 z 10Tak to miało wyglądać...

Pomysł Ministerstwa Obrony Narodowej był prosty. Internetowy konkurs miał pomóc w znalezieniu nazwy dla zamówionych przez rząd samolotów. Jednak organizatorzy akcji nie przewidzieli, że spadnie na nich aż taki hejt.

2 z 10Latający Antoś

Obraz
© Twitter

Internauci w punkt wyłapali wszelkie wpadki obecnej ekipy rządzącej.

3 z 10Co tam się stało?

Obraz
© Twitter

Nie obyło się też bez odniesień do teorii tzw. komisji Macierewicza i hipotez o ewentualnych powodach katastrofy smoleńskiej.

4 z 10Misiewicz na topie

Obraz
© Twitter

Bartłomiej Misiewicz jest jedną z ulubionych inspiracji internautów pod postem MON na Twitterze. Czyżby to on był największą wpadką PiS?

5 z 10Bizancjum

Obraz
© Twitter

Warte rozważenia? Być może...

6 z 10Tylko jedna nazwa się nadaje?

Obraz
© Twitter

Może tak by było po prostu łatwiej.

7 z 10W nieco ostrzejszym tonie

Obraz
© Twitter

Oberwał także Tadeusz Rydzyk. No cóż, nie jest on ulubieńcem sieci.

8 z 10Prosto i dosadnie

Obraz
© Twitter

Czasem nie potrzeba zbyt wielkich kombinacji.

9 z 10500+

Obraz
© Twitter

Na samochodach się sprawdziło. Dlaczego nie na samolotach?

10 z 10Też lata

Obraz
© Twitter

W przypadku kolejnych maszyn można po prostu dodać kolejne cyfry. Pomysł genialny w swej prostocie.

Wybrane dla Ciebie