Pół tysiąca ludzi starło się z weterynarzami o jednego słonia

1 z 6Przepychanki przy oswobodzeniu

Obraz
© http://wildlifesos.org

Słoń, który spędził w niewoli prawie 60 lat, został w końcu oswobodzony. Prawie 500 demonstrantów nie chciało dać mu odejść. Musiała interweniować miejscowa policja.

2 z 6Trąba

Obraz
© http://wildlifesos.org | screen

12 weterynarzy zaangażowanych w akcję musiało pokonać wiele przeciwności. Wykluczając przepychanki, jednemu z samochodów kolumny pękło koło, co opóźniło transport. Po ponad 58 latach słoń imieniem Gajraj, został wyprowadzony ze świątyni, w indyjskim mieście Satara. Zwierzę cierpiało z powodu bolesnych ropni i częściowej ślepoty.

3 z 6Potrzebna była pomoc

Obraz
© http://wildlifesos.org

Interwencja weterynarzy postawiła słonia na nogi. Gigant był bardzo osłabiony i odwodniony. Na zdjęciu widać, jak lekarz aplikuje zastrzyki w miejsca dotknięte infekcją.

4 z 6Mała kąpiel

Obraz
© http://wildlifesos.org | screen

Zwierzę zostało złapane, jeszcze jako słoniątko. Gajraj był przykuty do łańcuchów przez dokładnie 58 lat.

5 z 6Rozprostować nogi

Obraz
© http://wildlifesos.org

Miejsce takich zwierząt jest na wolności. Jednak Gajraj, ze względu na swoją niepełnosprawność, będzie żył na terenie specjalnego ośrodka dla słoni. Tym niemniej na pewno będzie mu lepiej, niż w świątyni, w której był skuty łańcuchami.

6 z 6Witalność dziecka

Obraz
© http://wildlifesos.org

Słoń indyjski może mieć nawet 6,4 metra długości i osiągnąć wagę 5 ton. Najdłuższe ciosy, czyli "rogi" słonia, jakie zmierzono, miały niemal 3 metry długości. To prawdziwe giganty

Wybrane dla Ciebie