Był na miejscu zbrodni w Skawinie. Policjant zabrał głos
35-letni Mateusz G. miał zamordować swoją 27-letnią żonę Gabrielą, potem teściową 59-letnią Zofię i ośmiodniowe dziecko. - Było wyjątkowo krwawo, na miejscu było pełno krwi. To zupełnie irracjonalna zbrodnia - mówi Gazecie Wyborczej policjant znający kulisy śledztwa.
Źródło zdjęć: © PAP