Warszawskie samochody Ubera oblane śmierdzącą cieczą

1 z 6To nie mógł być przypadek

W nocy z piątku na sobotę nieznani sprawcy zaatakowali kierowców korporacji Uber pod kilkoma warszawskimi klubami. Ich auta oblano ciemną, brzydko pachnącą cieczą. "To coś na bazie oleju i odchodów" - czytamy na facebookowym profilu Taryfy24. Jak dotąd nikt z Ubera nie odniósł się do tej informacji.

2 z 6Atak

Do napaści dochodziło podczas wysiadania klientów po zakończonym kursie. Sprawcy wylewali ciecz na szyby i karoserie aut. Nie wiadomo, czy doszło do trwałego uszkodzenia pojazdów.

3 z 6Klientom nic się nie stało

Z informacji Taryfy24 wynika, że żaden z klientów nie ucierpiał. Chociaż autorzy facebookowego profilu używają sformułowania "w przyszłości wszystko może się zdarzyć".

4 z 6Będzie kolejny atak?

- Miejmy nadzieję, że nauczka poskutkuje, z resztą ,,nieznani sprawcy" zapowiedzieli, że ,,jutro będzie poprawka" - piszą autorzy profilu.

5 z 6Skąd zdjęcia?

Obraz
© Facebook.com | Taryfa24

Profil Taryfy24 utrzymuje, że jego autorzy znaleźli się w okolicy przypadkiem. Trzeba przyznać, że to dość niezwykły zbieg okoliczności.

6 z 6Internauci wściekli

W komentarzach wielu z nich zapowiedziało, że już nigdy nie skorzystają z usług taksówek. Pojawiły się też głosy, że cała akcja to "strzał w kolano" polskich taksówkarzy.

Wybrane dla Ciebie