"Wózek gwiazd" kontra Marta Kaczyńska

1 z 13Marta Kaczyńska supermama

Obraz
© o2.pl

To co, że zimno, że niepogoda, że akurat męża (trzeciego już) nie ma w pobliżu. Marta Kaczyńska to superzaradna mama i nie przepuści żadnej okazji, by z najmłodszym synkiem (ma jeszcze dwie córki) wybrać się choćby na krótki spacer.

2 z 13Marta Kaczyńska... jedzie na spacer

Obraz
© o2.pl

Wybrać się, w tym przypadku tak naprawdę oznacza: pojechać... na spacer. Marta Kaczyńska zapakowała półrocznego malca w audi i w drogę.

3 z 13Marta Kaczyńska i jej audi

Obraz
© o2.pl

Jaki jest urok spacerowania alejkami w okolicach domu, gdy mieszka się w Sopocie i w mig można wyskoczyć na nadmorski deptak?

4 z 13Pora na gimnastykę

Obraz
© o2.pl

Każda młoda mama jednak wie, że spacer z malcem to również spore przedsięwzięcie logistyczne i wyzwanie... gimnastyczne.

5 z 13Wózki nie rozkładają się same (niestety)

Obraz
© o2.pl

Na szczęście Marta Kaczyńska nie musi korzystać z komunikacji miejskiej, gdzie dla matek z dziecięcymi wózkami często brakuje miejsca.

6 z 13"Wózek gwiazd" kontra Kaczyńska

Obraz
© o2.pl

Co nie zmienia jednak faktu, że żeby rozłożyć "mercedesa" wśród wózków dziecięcych (jakim z cała pewnością jest wart nawet kilkanaście tysięcy złotych cybex priam) potrzeba też trochę wygibasów.

7 z 13Supermama o krok od zwycięstwa

Obraz
© o2.pl

Bo ten "wózek gwiazd" nie jest samoskładającym się cudem. Niestety.

8 z 13Udało się!

Obraz
© o2.pl

Kilka szybkich wprawnych ruchów młodej mamy i pojazd dla malca jest gotowy.

9 z 13Jeszcze tylko "kropka nad i"

Obraz
© o2.pl

Jeszcze ostatnia figura gimnastyczna...

10 z 13Do spaceru, gotowi, start!

Obraz
© o2.pl

I można ruszać z maluszkiem na wymarzony spacer.

11 z 13Ulubione miejsce tubylców jak i turystów

Obraz
© o2.pl

Marta Kaczyńska wybrała na przechadzkę sopocki nadmorski deptak.

12 z 13Ta droga prowadzi w jednym kierunku

Obraz
© o2.pl

A stamtąd skierowała się do popularnej smażalni ryb.

13 z 13Czasem słońce, czasem deszcz

Obraz
© o2.pl

Potem, nieoczekiwanie, bo przecież nie padało - Marta Kaczyńska wyjęła parasol. Być może chciała uchronić synka przed pojedynczymi promieniami słońca wyzierającymi zza chmur?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie