Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

1 listopada i mandaty do 500 zł. W całej Polsce trwa akcja

109
Podziel się:

Okolice 1 listopada to okres wytężonej pracy Straży Leśnej – trwa akcja "Stroisz". Wiąże się to z dniem Wszystkich Świętych i nasilonymi w tym okresie kradzieżami stroiszu. Mandat za kradzież stroiszu wynosi do 500 zł. Leśnicy apelują także o świadome kupowanie wieńców i wiązanek.

1 listopada i mandaty do 500 zł. W całej Polsce trwa akcja
Leśnicy apelują o świadome kupowanie wieńców i wiązanek oraz innych elementów dekoracyjnych na bazie stroiszu. (Facebook, lasy.gov.pl)

Szczególnie teraz, przed dniem Wszystkich Świętych proceder kradzieży stroiszu przybiera na sile, drugi szczyt aktywności złodziei przypada na okres przed Bożym Narodzeniem.

Co roku w okolicy 1 listopada w nadleśnictwach, gdzie rosną jodły, dochodzi do niszczenia drzewek. Ten gatunek jest szalenie wrażliwy i uszkodzenie go oznacza śmierć drzewka lub powolną i trudną regenerację - informują leśnicy.

Kupujesz stroisz? Możesz sprawdzić, czy jest legalny

Leśnicy apelują o świadome kupowanie wieńców i wiązanek oraz innych elementów dekoracyjnych na bazie stroiszu, tak by nie przyczyniać się do szkód w lasach.

Kupując wiązankę czy wieniec na grób swoich bliskich, warto zapytać o pochodzenie gałązek, z których została zrobiona. Uczciwy nabywca otrzymuje odpowiedni dokument potwierdzający legalność zakupu - tłumaczą leśnicy.

Złodzieje stroiszu niszczą przede wszystkim młode jodełki, często ogołacając je z niemal wszystkich gałązek. Tak uszkodzone drzewko w najlepszym razie będzie się regenerować przez kilka sezonów, jednak często z braku aparatu asymilacyjnego obumiera.

Proceder ten jest szczególnie dotkliwy dla jodłowych młodników w lasach świętokrzyskich, małopolskich i podkarpackich, gdzie jodła występuje pospolicie. Oznacza to, że większość nielegalnie pozyskanego stroiszu w Polsce pochodzi właśnie z wymienionych regionów, w pozostałych bowiem ten gatunek drzew jest rzadki lub nie występuje wcale.

Jeden metr przestrzenny stroiszu jodłowego to zwykle ok. 600 do 1000 gałązek. By przygotować taką partię jedliny, złodzieje niszczą nawet kilkanaście arów gęstego odnowienia jodłowego. Dzieje się tak pomimo oferty sprzedaży stroiszu przez większość jednostek Lasów Państwowych na południu kraju. W wielu nadleśnictwach celowo planuje się zabiegi hodowlane w drzewostanach jodłowych na okres przedświąteczny.

Posypały się już pierwsze mandaty

Przeciwdziałając szkodom w okresie przed Wszystkimi Świętymi oraz przed świętami Bożego Narodzenia leśnicy prowadzą całodobowe patrole w okolicach narażonych na kradzieże. Organizowane są akcje i patrole, w tym skierowane głównie na kontrolę punktów sprzedaży stroiszu pod kątem posiadania dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia oferowanego towaru.

Strażnicy dla wykrycia sprawców niszczenia odnowień jodłowych posługują się również kamerami. Przestępcy ujęci na gorącym uczynku muszą się liczyć z karami. Mandat za kradzież stroiszu wynosi do 500 zł, sprawy często są także kierowane do sądu.

Straż Leśna informuje, że przy współpracy z policją z komisariatu w Chęcinach na terenie Nadleśnictwa Kielce złapano złodzieja gałęzi iglaków na gorącym uczynku wraz ze stroiszem załadowanym na busa.

Zobacz także: Został sam. "To bolesne, jak działa Matka Natura"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(109)
ztk
5 miesięcy temu
Jacy lesnicy? To są drwale nie leśnicy.Może powinni fotografować Harvestery pracujące na okrągło i rabunkowo wycinane lasy. Niedługo zostaną po nich karczowiska i plantacje choinek szykowane do sprzedaży na Świeta.Lasy nie są po to żeby je wycinać w pień , sprzedając wycięte drewno rumuńskim firmom na reeksport do Chin. W PISlandii jednak wszystko jest możliwe.
Blabla
7 miesięcy temu
Jeśli lesnicy kradną polskie drzewo , rżnąc i rabując polskie lasy, bo jest dobra cena na rynkach światowych, to jest cacy. Lecisz nad Polską, widać jak niszczy się Polski las. To już nawet nie dramat.
Zbigi
7 miesięcy temu
Oto cała polityka lasów państwowych drewno wycinają w pień zasłaniając się pielegnacią byle kasa się liczy lasy mamy już tak zadkiem i puste ja za komuny pułki w sklepach z octem gałęzie palom tu ekologia się nie liczy tylko katy teraz ludzi za gałązkę ja blugo wytrzymamy żałosne panie leśnik
Gosc.
7 miesięcy temu
Przecież wszędzie nas okłamują....
Koko
7 miesięcy temu
Trzeba chronić drzewka by potem masowo wycinali je leśnicy dla kasy 🤣
Lolo
7 miesięcy temu
Za 500 zł ubierze 20 grobów i zarobi 10 000 ale kara,bezwzględnie 1 rok do odsiatki.
Józek
7 miesięcy temu
A kto wrypie lar~ możnodecydującym za nagminne wyrzynanie lasów pod pretekstem odmładzania drzewostamu
Bożena
7 miesięcy temu
Tak już będę się pytała .skad to.macie???żarty jakieś
Gosc
7 miesięcy temu
Hipokryzja wszedzie jest nam wciskana
Turnicki Tera...
7 miesięcy temu
Mafia dba o swoją kasę.
Turnicki Tera...
7 miesięcy temu
Lasy Państwowe piszą o niszczeniu drzewek.To jakieś kuriozum.
ciekawy
7 miesięcy temu
Wyrzynają lasy, gałęzie porzucają a mandaty za wywiezienie gałązek????
WC Piker
7 miesięcy temu
Jakie 500 zł a conajmniej 5000 zł Płatne na miejscu lub do odpracowania i zwolnienie dopiero po...
Czyj jest las...
7 miesięcy temu
Polska to nasz kraj jaka to kradzież wchodząc do lasu po pare gałęzi?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić