Wróć na
Ewelina Kolecka
|

11-latek uratował chorą babcię. Samodzielnie odwiózł ją do domu

27
Podziel się

Starsza mieszkanka Indiany wyszła na spacer, w trakcie którego zaczęła się bardzo źle czuć. Jej 11-letni wnuk zauważył, że babcia wymaga natychmiastowej pomocy. Osobiście odwiózł seniorkę w bezpieczne miejsce. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

11-latek uratował chorą babcię. Samodzielnie odwiózł ją do domu
11-latek z Indiany uratował swoją chorą babcię (YouTube.com, 11Alive)
bCXZNsOJ

PJ Brewer-Laye i jego babcia Angela Brewer-Laye wybrali się na spacer. Babcia szła piechotą, a wnuk jechał obok na gokarcie. Jednak po przejściu ponad 2,4 km seniorka zaczęła czuć się coraz gorzej.

11-latek ze Stanów Zjednoczonych uratował chorą babcię

Angela Brewer-Laye miała problemy z widzeniem i silne zawroty głowy. Starsza pani czuła się na tyle źle, że musiała oprzeć się o znak drogowy. Nagle zauważyła nadjeżdżający Mercedes. Był to jej własny samochód, za kierownicą którego siedział PJ Brewer-Laye.

bCXZNsOL
Oparłam się o znak stopu, nagle patrzę w prawo i widzę, jak mój samochód – mój Mercedes-Benz – jedzie w moim kierunku. Po prostu w spokojnym tempie zbliżał się do mnie. Zajrzałam do samochodu. To był on – to był PJ – wspominała seniorka w wywiadzie dla 11Alive.

Zobacz też: Uratował tonącego mężczyznę. Pies ratownik z Wietnamu

Okazało się, że PJ Brewer-Laye, widząc złe samopoczucie babci, wrócił gokartem do jej domu. Tam przesiadł się w pojazd, którym mógłby odwieźć starszą panią w bezpieczne miejsce.

bCXZNsOR
To dziecko ma zaledwie 11 lat i jeździ jak zawodowiec – chwaliła wnuka Angela Brewer-Laye w rozmowie z 11Alive.

Chłopiec odwiózł starszą panią z powrotem do domu. Na miejscu pomógł jej wysiąść, a następnie podał niezbędne leki i poczekał, aż poczuje się lepiej. Babcia była pod wrażeniem umiejętności wnuka, który zdołał wjechać na podwórko bez zahaczenia o krawężnik lub ściany garażu.

Nie wjechał na krawężnik, w trawę, nic. Wjechał na podjazd, do garażu i pomógł mi wysiąść z samochodu. Był spokojny i opanowany za kierownicą, nawet w sytuacji awaryjnej – cytuje Angelę Brewer-Laye "New York Post".
bCXZNsOS

Angela Brewer-Laye przyznała, że chłopiec nauczył się prowadzić samochód od swojego dziadka. Starszy pan często prosił wnuka, aby przeparkował jego auto z jednego miejsca na podwórku w inne.

bCXZNsPm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(27)
cbk
2 tyg. temu
11-latek za kierownicą, to nie jest dawka dobrego newsa, to prowokowanie losu
art-b
2 tyg. temu
A znalazł w domu kluczyki czy palił na zwarcie kabli?
Rolnik
2 tyg. temu
Wielki wyczyn jak miałem 12 lat to kosiłem bizonem, a 30 jeździłem jak miałem 8 lat
bCXZNsPn
Magda
2 tyg. temu
Telefonu nie miał? - propaganda blm.
jako 10 latek
2 tyg. temu
w tym wieku też jeździłem traktorem po polu;)
Najnowsze komentarze (27)
klaudix
1 tyg. temu
Witam, niedawno na onet albo wp pisali o babce, która schudła powyżej 10 kilogramów w 2 miesiące będąc na diecie Anusi (najlepiej sprawdzić w google). Spożywała jakieś produkty z niskim IG, błonnik, stewię i coś tam jeszcze. Jeżeli ktokolwiek z postujących tutaj ma jakiekolwiek doświadczenia odnośnie tej diety - proszę o jakieś porady. Bardzo dziękuję. pozdrawiam ;).
cowasto
1 tyg. temu
Żaden wyczyn automatem każdy umie jeździć
🤣🤣🤣🤣🤣🤣
1 tyg. temu
U nas już by dożywotni zakaz prowadzenia dostał.
nygga
1 tyg. temu
pewnie juz od kilku lat kradnie fury to co...babci nie podwiezie? :)
Alejaja
1 tyg. temu
A to ci dopiero Paweł Jan pewnie drugi?!
brawo!
2 tyg. temu
BRAWO!
brawo!
2 tyg. temu
BRAWO!
fggf
2 tyg. temu
Hmm a czy po prostu nie mógł wziąć telefonu od babci i zadzwonić pod 911 i wezwać pomoc. A gdyby kogoś potrącił lub spowodował wypadek też by się cieszyła?
bCXZNsPf
san
2 tyg. temu
Kolecka ogarnij wreszcie polską pisownię! Jest coś takiego jak deklinacja, składnia.
san
2 tyg. temu
Kolecka ogarnij wreszcie polską pisownię! Jest coś takiego jak deklinacja, składnia.
san
2 tyg. temu
Kolecka ogarnij wreszcie polską pisownię! Jest coś takiego jak deklinacja, składnia.
cooltygrysek
2 tyg. temu
I prawidłowo :-) Ja mając 9lat u wujostwa na wsi jeździłem kombajnem po polu i traktorami ciężkimi i traktowałem to jako super zabawę z pomocą wujostwu a także nie małym doświadczeniem w manewrowaniu, które przydało mi się do dnia dziś. Ja uważam że dziecko powinno zbierać doświadczenie od najmłodszych lat, moi synowie również jeździli pojazdami silnikowymi od 8lat życia także samochodem. To doświadczenie procentuje także tym że nabierają ogłady i nie świrują na drodze jak ich rówieśnicy. Dziś mając prawka i mój styl jazdy mogę powiedzieć że super kierowcy. A dzieciaki od sąsiada które nie miały kontaktu z pojazdami tak jak moi synowie jeżdżą jak potłuczeni ze strach na drogę wyjść.
Dany
2 tyg. temu
Jak miałem 5lat to jeździłem z ojcem traktorem po polu. Potem w podstawowe motorower Romet. Maluch w średniej na kurs prowojazdy poszedłem umiejąc jeździć samochodem i Rometem po mieście. Dobrze że dorośli uczą dzieci jeździć pod warunkiem aby tato nie miał dwóch promili we krwi.
Basia
2 tyg. temu
"Staruszka osłabła na " Ewelino, nie osłabiaj mnie!!!!!!
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić