14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra
Dramatyczne doniesienia z Koszalina. Do miejscowego szpitala trafił poszkodowany 14-latek, któremu wybuchła w ręce petarda podczas nocy sylwestrowej.
Dramatyczną interwencję lekarzy opisuje lokalny portal koszalininfo.pl. Jak czytamy, do Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie trafił 14-latek, któremu wybuchła petarda w ręce. Konieczna była amputacja palca u prawej dłoni.
To nie jedyna taka interwencja medyków z Koszalina. Do placówki trafiła także 6-latka, która a została uderzona odłamkiem z petardy w policzek. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do poważniejszego uszczerbku na zdrowiu. Do lekarzy trafił także 8-latek z urazem głowy. Z kolei dwie nastolatki zostały przetransportowane do lecznicy po wypadku komunikacyjnym.
Skandaliczne zachowanie 29-latka. Wbiegł na zamarznięty zbiornik
Wśród pacjentów byli również dorośli. Jeden z mężczyzn został raniony nożem podczas awantury domowej. Jak podaje koszalininfo.pl, otrzymał cios od własnego brata. Na szczęście rana była powierzchowna.
W szpitalu była również kobieta, która upadła na śliskim chodniku i złamała kostkę w nodze. Wśród pacjentów odnotowano również przypadki urazów głowy powstałych na skutek upadków w podobnych okolicznościach.