Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|
aktualizacja

14-letni Patryk zmarł nagle w szkole. Rodzina mierzy się ze strasznymi plotkami

177
Podziel się:

Gdy 14-letni Patryk wychodził rano do szkoły, nic nie zapowiadało tragedii, która miała się wkrótce rozegrać. Chłopiec poczuł się źle na ostatniej lekcji, a kilka godzin później już nie żył. Rodzina nastolatka przechodzi przez niewyobrażalną traumę. Mama zmarłego zabrała głos, by ukrócić rozpowiadane w otoczeniu krzywdzące plotki na temat jej syna.

14-letni Patryk zmarł nagle w szkole. Rodzina mierzy się ze strasznymi plotkami
Mama Patryka zabrała głos (Facebook, WIkimedia Commons)

Do przykrego zdarzenia doszło we wtorek 27 września we wsi Gniewoszów koło Kozienic (woj. mazowieckie). 14-letni Patryk tego dnia jak co dzień poszedł do szkoły. Jeszcze o poranku nic nie zapowiadało, że dzień ten skończy się tak tragicznie. Dramat rozpoczął się dopiero na ostatniej lekcji.

14-latek nagle zasłabł w szkole

Nastolatek nagle źle się poczuł, zaczął skarżyć się na silne bóle głowy i brzucha oraz wymiotował. Widząc, że sytuacja jest poważna, nauczyciele zadzwonili do rodziców chłopca. Wezwano również karetkę, na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Gdy przybyła pomoc, 14-latek był już nieprzytomny. Akcja ratunkowa trwała blisko dwie godziny. Niestety mimo usilnych starań medyków, życia chłopca nie udało się uratować. Około godziny 17:00 lekarz stwierdził zgon nastolatka. Patryk zmarł na oczach swoich rodziców.

My z nim byliśmy przez cały czas, w pewnym momencie nasz syn odzyskał świadomość. Ale to było tylko na moment, później odszedł - powiedziała mama chłopca w rozmowie z lokalnym portalem echodnia.eu.

Co mogło być powodem tak nagłego zgonu młodego człowieka? Sprawą zajęła się prokuratura. Jak na razie wiadomo, że jako przyczynę śmierci Patryka wykluczono uraz mechaniczny. Ciało 14-latka zostanie poddane sekcji zwłok i badaniom toksykologicznym.

Krzywdzące plotki

Rodzice zmarłego mierzy się z podwójną tragedią. Oprócz tego, że muszą pochować syna, doświadczają przykrych plotek. Matka postanowiła publicznie zabrać głos, by ukrócić pogłoski, które szargają pamięć Patryka. Po jego tragicznej śmierci zaczęto bowiem mówić, że chłopak mógł znajdować się pod wpływem substancji odurzających. Kobieta ma żal do pracowników szkoły.

Dopiero na moją prośbę zadzwonili po pogotowie. Dyrektor do dyspozytora powiedział, że Patryk coś zażył. Mówił, że coś od niego poczuł, że powinnam sprawdzić jego rzeczy. To jedno zdanie sprawiło, że pojawiły się plotki o tym, że Patryk brał narkotyki. To nieprawda, nie chcę, żeby tak mówiono o moim synu - mówi zrozpaczona mama nastolatka.

Kobieta nie zamierzała wypowiadać się w mediach na temat tragedii, która ją spotkała, jednak uznała, że w obliczu plotek musi bronić syna. - Robię to tylko dlatego, żeby nikt nie mówił, że nasz syn zażył jakieś tabletki, narkotyki. To nieprawda. Nasze dziecko nigdy tego nie robiło. Powiem to, bo jak nie ja, to nikt go nie obroni. Mieliśmy kochane, cudowne dziecko, musimy go teraz bronić - stwierdziła z bólem w rozmowie z echodnia.eu.

Zobacz także: Starzejemy się, jest nas coraz mniej. "Źródłem dramatu jest sposób myślenia polityków"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(177)
Myslacy
2 miesiące temu
I gdzie są ci antyszczepy co szczekali że to wina szczepionki? Teraz nic do poiwedzenia nie mają?
Brandnew
2 miesiące temu
Wyjasnilo sie - matka "...Robię to tylko dlatego, żeby nikt nie mówił, że nasz syn zażył jakieś tabletki, narkotyki. To nieprawda. Nasze dziecko nigdy tego nie robiło. Powiem to, bo jak nie ja, to nikt go nie obroni – mówi. Jak się okazało, przyczyną nagłego zgonu 14-latka był rak pnia mózgu. – Tego dnia, guz nagle zajął część mózgu odpowiadającą za funkcje życiowe. A nigdy wcześniej nie było żadnych objawów, nie bolała go głowa, nie miał zawrotów, mdłości. Patryk poszedł do szkoły zdrowy, a jeszcze w niedzielę brał udział w zawodach sportowo-pożarniczych. Nic, absolutnie nic, nie wskazywało na to, że był tak poważnie chory – ujawnia matka w rozmowie z portalem echodnia.eu..." Pytanie jest takie - kiedy ta matka pod wplywme medion i nagonki zaprowadzila dzicko pod szpryce. Bo wysyp rakow i szczepanow, ilosc udarow przeraza nawet najstarsze pielegniarki. Mamy 16 % wzrost smiertelnosci w Europie od czasow rozpoczecia szprycowania. Wczoraj umarl 23 letni pilkarz - super zdrowy, krotko po meczu polozyl sie i zmarl. NAGLE - i to byl bramkarz - czyli nie latal jak wsciekly ... Szprcizen, szprizen ...
Christine
2 miesiące temu
A nawet gdyby coś zażył to co? Dla mnie to bez znaczenia, nie żyje dziecko, tragedia dla rodziców, a szkoła się nie spisała
Flądra
2 miesiące temu
Z powodu tragicznej śmerci dziecka (przewlekła choroba), moi przedmówcy obrazili: śp Patryka, jego mamę, nauczycieli, dyrektorów, katolików. Teraz jestem przekonany, że wśród nas żyją reptylianie, do tej pory miałem wątpliwości. Wyrazy współczucia dla rodziny Patryka.
Ella
2 miesiące temu
Gdyby nie opieszałość dyrektora może można było uratować tego chłopca. Za to, że nie wezwał pomocy na czas, za słowa które padły w rozmowie z dyspozytorem powinien zostać usunięty ze stanowiska. Komu powierzamy nasze dzieci?!
Kasia
2 miesiące temu
antyszczelionkowcy uruchomili się e komentarzach jak zawsze pod tego typu artykułem. Niedawno zmarł sportowiec, dziennikark i to samo wypisywali a sekcj zwłok sportowca i choroba na raka dziennikarki wyjaśnia sprawę. Jednak nie zaszczepieni bohaterowie vo nie wiem,ą co ich czeka plują jadem. Wszyscy co umierali w szpitalach vowidowych to osoby nie zaszczepione w 98 procentach ale komu yo tłumaczyć, tym myślącym inaczej.
wkurzny
2 miesiące temu
A SZCZEPIENIE?????? JEŚLI POZWOLIŁAŚ PODAĆ PREPARAT SYNOWI TO ZA ŚMIERĆ MUSISZ SIĘ SAMA OBWINIĆ MAMUSIU!!!!!
Admirał
2 miesiące temu
skoro prokuratura robi sekcje i toksykologie to bedzie wiadomo czy cos zazyl czy tez nie jesli nic nie zazyl a dyrektor to powiedzial i jest na nagraniu to chyba dyrektorek powinien wyleciec bez mozliwosci powrotu do zadnej publicznej placowki oswiatowej
Gosc
2 miesiące temu
A najbardziej plotkują ci co krzyżem w kościele leżą.
Eva
2 miesiące temu
Nie ma znaczenia z jakiego powodu poczuł się źle. Natychmiast trzeba wezwać pogotowie.
doktore
2 miesiące temu
szpryca na C-19 to narkotyk? Chyba tak skoro każą brać kolejne dawki...ich gmina dostała nagrodę 1milion PLN za największy odsetek odszczepieńców...zapewne kolejna koincydencja?
Polskanr1
2 miesiące temu
Może to naglica???? Co by to nie było to jest masakra dla rodziców. Tak tylko wrzucę co raz więcej krajów wycofuje rekomendacje w sprawie covid szczepień dla dzieci
Jag
2 miesiące temu
Wyrazy współczucia dla Rodziców i rodziny. Ból nie do opisania. Nie tak miało być. Śpij spokojnie Aniele.
Aga
2 miesiące temu
Dyro powinien opuścić swoje stanowisko ale pewnie słowo honor obce mu.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić