15-letnia Maria nie żyje. Okrutny atak Rosjan
15-letnia Maria zginęła w ataku dronowym Rosjan na obwód czernihowski. Jak podaje portal tsn.ua, jej rodzice trafili do szpitala.
Od miesięcy toczą się nieskuteczne negocjacje w sprawie pokoju w Ukrainie, a tymczasem kolejne osoby każdego dnia tracą życie. Niestety, wśród nich są także cywile. W czwartek (12 marca) Rosjanie dokonali ataku w obwodzie czernichowskim na wioskę Syniawka. Jak podaje portal tsn.ua, w wyniku uderzenia dronów zginęła 15-letnia Maria Naliwajko.
Rodzice nastolatki, którzy pracują w miejscowej szkole, zostali ranni. - Maria była wesołą, szczerą, pogodną i bardzo aktywną dziewczyną - wspomina 15-latkę dyrektorka szkoły, Ołena Bondarenko.
Atak na dom nastąpił w nocy. Jedna z mieszkanek wioski przekazała dramatyczne szczegóły ataku na dom Marii. - Matka próbowała otworzyć drzwi, żeby wyciągnąć dziecko. Krzyczała tak strasznie, po prostu koszmar. (...) To było ich jedyne dziecko, dla którego żyli - powiedziała Tatiana, jedna z mieszkanek wioski.
Sąsiedzi powiedzieli, że jeden z rosyjskich dronów trafił bezpośrednio w pokój, w którym spała dziewczyna, a drugi spadł na podwórze jednej z mieszkanek, jednak nie eksplodował. W wyniku ataku uszkodzone zostały także dwa domy mieszkalne.
Jak podaje serwis tsn.ua, lokalna społeczność pomaga poszkodowanym i w uprzątnięciu miejsca ataku. W związku ze śmiercią 15-latki ogłoszono żałobę.