Amerykanie nie żyją. Wychodzi na jaw, co Iran robił przed atakiem
Jak podaje CBS News, baza w porcie Shuaiba (Kuwejt), gdzie sześcioro amerykańskich żołnierzy zostało zabitych w dronowym ataku, była wcześniej obserwowana przez wywiad Iranu. Działo się to tydzień przed uderzeniem.
CBS News powołuje się na notatkę U.S. Army Central (Dowództwa Operacji Sił Lądowych USA Centrum). Z dokumentu wynika, że w tygodniu poprzedzającym irański odwetowy atak, w którym życie straciło sześcioro amerykańskich żołnierzy, baza w porcie Shuaiba w Kuwejcie była pod obserwacją irańskiego wywiadu. Teheran śledził ruchy wojsk USA poza instalacje wojskowe w ramach planu ochrony sił Pentagonu.
W ramach tych działań grupy działające na rzecz Iranu miały wykorzystywać drony. Według trzech amerykańskich urzędników wojskowych, którzy wypowiedzieli się dla CBS News anonimowo, małe drony typu quadcopter prowadziły w okolicy rozpoznanie przed atakiem.
1 marca Amerykanie mieli znaleźć transpondery GPS połączone z balonami lub spadochronami w pobliżu systemów obrony przeciwrakietowej Patriot. Na razie nie wiadomo, czy urządzenia te zostały wykorzystane do ataku na bazę.
Sekretarz obrony Pete Hegseth przekazał w środę, że "większość amerykańskich żołnierzy, znajdujących się w bazach, została przeniesiona z dala od celu, poza zasięg irańskiego ognia". CBS News określa te działania mianem "get off the X". Polegały one na oddaleniu się wojskowych od miejsc potencjalnie niebezpiecznych, które miał symbolizować właśnie znak X. Anonimowi urzędnicy twierdzą, że plan ten był dobry, jednak w roku prowadzonej akcji okazało się, że także baza w kuwejckim porcie również była ryzykowną lokalizacją.
Przypomnijmy, że CBS News informowało wcześniej o wątpliwościach dotyczących centrum operacyjnego w porcie Shuaiba. Według doniesień amerykańskiej stacji, obiekt nie był przygotowany na ataki dronów.
"Dowódcy na miejscu w centrum operacyjnym składali wnioski o dodatkowe systemy w pobliżu portu, aby bronić się przed nadlatującymi dronami. Nie wiadomo, dlaczego dodatkowe zasoby nie zostały zapewnione" - podaje CBS News.
W wyniku ataku na bazę w Kuwejcie zginęli: mjr. Jeffrey R. O’Brien, kpt. Cody Khork, sierż. szt. Noah Tietjens, sierż. szt. Nicole Amor, sierż. Declan Coady i chorąży Robert M. Marzan.