17 zł za dwudaniowy zestaw dnia. Zjesz go 5 minut od granicy Polski

Można zjeść dwudaniowy obiad za jedynie 17 zł? Tak, ale raczej nie w Polsce. Nie trzeba jechać daleko — wystarczy stołować się tuż po przekroczeniu granicy z Czechami. Reporter "Faktu" zrelacjonował, co i za ile można zjeść w restauracji we Frydlancie. Zapomnijcie o rosole i schabowym.

Za dwudaniowy zestaw dnia w Czechach zapłacił tylko 17 złZa dwudaniowy zestaw dnia w Czechach zapłacił tylko 17 zł
Źródło zdjęć: © Facebook @Jídelna Jatky Prošek Miroslav
Kacper Kulpicki

Będąc na wakacjach w Świeradowie-Zdroju lub Szklarskiej Porębie, można wybrać się na obiad do położonych niedaleko Czech. Wystarczy kierować się w stronę Bogatyni, przekroczyć granicę i dojechać do miasteczka Frydlant (oddalonego od granicy tylko kilka km).

Przyjezdni zachwycają się tamtejszym zespołem pałacowo-zamkowym i zabytkowym rynkiem. W budynku zlokalizowanym tuż obok mieści się skromny lokal, który łączy w sobie funkcję restauracji i sklepu z garmażerką. "Jídelna u Prošků", czyli "Jadłodajnia u Prošków".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wykorzystują każdy moment. 30 proc. Polaków polubiła nowy trend

Reporter "Faktu" wybrał zestaw dnia i zapłacił za niego jedynie 17 zł (99 koron). Zaserwowano mu zupę oraz danie mięsne. Gdyby nie skorzystał z promocji dnia, musiałby zapłacić za nie łącznie 28 zł.

Trafił nam się w zestawie barszcz ukraiński z mięsną wkładką oraz wędzona szynka na ciepło z kapustą i knedlikami — relacjonował.

Do smaku nie miał żadnych zarzutów — podobnie jak do cen potraw dostępnych w regularnym menu. W porównaniu do tych w Polsce są wyjątkowo atrakcyjne. W czeskim Frydllancie zupy sprzedają za 6,70 zł — flaczki są o złotówkę droższe.

Tyle kosztują dania w restauracji w Czechach. Piwo za 6,80 zł

Specjalność firmy to węgierski gulasz wołowy z knedlikami, który wyceniony jest na 14 zł. Ponadto można zjeść słodkie knedle z morelami oraz tradycyjny czeki ser smażony z sosem tatarskim i frytkami za niecałe 22 zł.

Dania główne nie są tam droższe niż 24 zł. Aby po posiłku zamoczyć usta w złotym trunku, trzeba wysupłać z portfela dodatkowe 6,80 zł — to i tak mniej niż nad Wisłą. Nie dziwne więc, że turystów nie brakowało.

Polacy coraz chętniej na wakacyjny kierunek wybierają Czechy. Atrakcyjne są nie tyle ceny (w polskich supermarketach jest taniej), ile dostępność produktów. Kupują knedliczki (również w formie mrożonej), a także pasztety, oryginalne słodycze i alkohole.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości