Drift i jazda na jednym kole na drogach publicznych są teraz surowo karane. Pierwsza interwencja w Legnicy pokazuje, że policja nie będzie tolerować brawury.
Dzień po wejściu w życie nowych przepisów o zakazie driftu i jazdy na jednym kole, legniccy policjanci zatrzymali 19-letnią kierującą Mercedesem. Kobieta rozpędzała samochód i celowo wprowadzała go w poślizg, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Operator monitoringu Straży Miejskiej zauważył niebezpieczne manewry i natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli na ulicy Iwaszkiewicza.
Kierująca straciła prawo jazdy na 3 miesiące i otrzymała mandat. Nowe przepisy przewidują wysokie kary: co najmniej 1500 zł i 15 punktów karnych za drift lub jazdę na jednym kole. W przypadku recydywy kara może wzrosnąć do 3000 zł.
Przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć niebezpieczne manewry. Drift i jazda na jednym kole na publicznych ulicach są zakazane. Takie aktywności można wykonywać tylko w specjalnie przygotowanych do tego miejscach.