Drift i jazda na jednym kole na drogach publicznych są teraz surowo karane. Pierwsza interwencja w Legnicy pokazuje, że policja nie będzie tolerować brawury.
Dzień po wejściu w życie nowych przepisów o zakazie driftu i jazdy na jednym kole, legniccy policjanci zatrzymali 19-letnią kierującą Mercedesem. Kobieta rozpędzała samochód i celowo wprowadzała go w poślizg, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Operator monitoringu Straży Miejskiej zauważył niebezpieczne manewry i natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli na ulicy Iwaszkiewicza.
Kierująca straciła prawo jazdy na 3 miesiące i otrzymała mandat. Nowe przepisy przewidują wysokie kary: co najmniej 1500 zł i 15 punktów karnych za drift lub jazdę na jednym kole. W przypadku recydywy kara może wzrosnąć do 3000 zł.
Przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć niebezpieczne manewry. Drift i jazda na jednym kole na publicznych ulicach są zakazane. Takie aktywności można wykonywać tylko w specjalnie przygotowanych do tego miejscach.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.