2,5-latek zmarł po zatruciu środkiem na krety. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura w Olsztynie umorzyła sprawę śmierci 2,5-letniego chłopca. Biegły uznał, że ojciec użył środka na krety zgodnie z instrukcją i zachował wymaganą ostrożność.

2,5-latek zmarł po zatruciu - zdjęcie ilustracyjne2,5-latek zmarł po zatruciu - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Smith Assavarujikul
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura Okręgowa w Olsztynie umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 2,5-latka po zatruciu fosforowodorem.
  • Biegły uznał, że ojciec użył środka na krety zgodnie z instrukcją i zachował wymaganą ostrożność.
  • Postanowienie można zaskarżyć; w ubiegłym roku notowano w kraju podobne przypadki zatruć.

Do tragedii doszło we wsi Pupki w gminie Jonkowo pod Olsztynem. Chłopiec zmarł w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia. Jak podaje PAP, Prokuratura Okręgowa w Olsztynie umorzyła śledztwo, uznając, że nie doszło do niedochowania ostrożności przez rodziców. Decyzja nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona.

Według ustaleń śledczych ojciec kupił preparat do zwalczania kretów na popularnym portalu aukcyjnym i wsypał pastylki do kretowisk na działce. Dziecko przebywało w tym czasie ok. 10 metrów od kopców i nie miało bezpośredniego kontaktu z substancją. Dwa dni później chłopiec poczuł się źle, wymiotował, a po konsultacji lekarskiej rodzice trafili z nim na SOR. Mimo intensywnej terapii dziecko zmarło.

Rzecznik prokuratury Daniel Brodowski przekazał, że przyczyną zgonu było zatrucie fosforowodorem. Biegły wyjaśnił, że pastylki użyte w kretowiskach w kontakcie z wilgocią uwalniają toksyczny gaz. W ocenie specjalisty ojciec zastosował środek w prawidłowy sposób: na odpowiedniej odległości od budynku, na głębokości ok. 30–40 cm, a otwory natychmiast zasypał ziemią.

Polska pod ostrzałem dezinformacji. Minister energii apeluje o rozwagę

Ocena biegłego i wniosek prokuratury

Ekspert wskazał, że fosforowodór jest cięższy od powietrza i po zasypaniu powinien przemieszczać się w dół tunelami, a nie ulatniać się z powierzchni. Prokuratura uznała, że w tych okolicznościach rodzice nie mieli podstaw, by przewidywać tak tragiczny skutek. Jak podkreślił rzecznik, nie stwierdzono braku ostrożności wymaganej w danych warunkach, a preparat użyto na otwartej przestrzeni i starannie przysypano ziemią.

Szerszy kontekst: kontrole po serii zatruć

W listopadzie ubiegłego roku w Polsce odnotowano kilka podobnych przypadków zatruć dzieci środkami do zwalczania gryzoni. Po tych zdarzeniach przeprowadzono kontrole dotyczące dostępności takich preparatów, warunków ich przechowywania i legalności sprzedaży. Eksperci apelowali wówczas, aby tego typu substancje stosowali wyłącznie profesjonaliści.

Postanowienie olsztyńskiej prokuratury nie jest prawomocne. Strony mają prawo do złożenia zażalenia.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Dołączają do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Dołączają do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Śmiertelna strzelanina w Rosji. Nie żyje policjant
Śmiertelna strzelanina w Rosji. Nie żyje policjant
Złota moneta z Donaldem Trumpem. Ujawniono szczegóły
Złota moneta z Donaldem Trumpem. Ujawniono szczegóły
Ojciec poległego żołnierza z USA zaprzecza słowom Hegsetha
Ojciec poległego żołnierza z USA zaprzecza słowom Hegsetha
Monitoring nagrał 15-latków. Uwzięli się na jedną rodzinę. Skandal
Monitoring nagrał 15-latków. Uwzięli się na jedną rodzinę. Skandal
Luksusowe auta płynęły do Dubaju. Nie mogą tam dotrzeć
Luksusowe auta płynęły do Dubaju. Nie mogą tam dotrzeć