Źródło wideo: © o2pl
Aneta Polak

3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje

34-letnia kobieta i jej 37-letni partner zostali zatrzymani pod zarzutem znęcania się nad trojgiem dzieci oraz narażenia ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Trafili do tymczasowego aresztu. To dalszy ciąg sprawy, która rozpoczęła się od niepokojącego incydentu - 3-letni chłopiec błąkał się samotnie w pobliżu ruchliwej ulicy w Gliwicach.

Interwencję zapoczątkowało zgłoszenie dotyczące trzyletniego dziecka, które bez opieki opuściło mieszkanie i znalazło się na zewnątrz budynku, w pobliżu ruchliwej ulicy. Świadkowie zauważyli chłopca, zajęli się nim i powiadomili służby. Zdarzenie miało miejsce na początku sierpnia.

Gdy policjanci weszli do mieszkania, które opuścił trzylatek, zastali w nim pijaną matkę (miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie). Pod jej opieką było jeszcze dwoje innych dzieci.

Warunki panujące w lokalu oraz stan, w jakim znajdowały się dzieci, wskazywały na poważne zaniedbania opiekuńcze i higieniczne - poinformowała gliwicka policja w komunikacie.

Kobieta trafiła do izby wytrzeźwień, a troje jej dzieci, w tym niemowlę, objęto pieczą zastępczą. Zabezpieczono również psa znajdującego się w mieszkaniu.

Znęcali się nad trojgiem małoletnich dzieci

Po tamtej interwencji policjanci rozpoczęli dokładne wyjaśnianie wszystkich okoliczności sprawy. W środę, 12 sierpnia, przekazano nowe informacje.

W toku prowadzonych działań ustalono, że 34-letnia kobieta oraz jej 37-letni partner mieli znęcać się psychicznie nad małoletnimi dziećmi, które ze względu na swój wiek nie były w stanie samodzielnie zadbać o własne bezpieczeństwo – przekazała nadkom. Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

Dzieci miały być narażone na poważne zaniedbania opiekuńcze oraz niebezpieczeństwo. W przypadku 37-letniego mężczyzny ustalono także stosowanie wobec dzieci przemocy fizycznej.

Na wniosek prokuratury gliwicki sąd aresztował podejrzanych na trzy miesiące. Może im grozić kara do ośmiu lat więzienia. Dzieci w dalszym ciągu pozostają w pieczy zastępczej.

Nie bądźmy obojętni. Jeżeli widzimy sytuację, w której dziecko może być pozbawione właściwej opieki, jest zaniedbane lub może znajdować się w niebezpieczeństwie, nie przechodźmy obok niego obojętnie. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - apeluje gliwicka policja.
Więcej wideo
Uratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na BaliUratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na Bali
65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi
Ukrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego PolakaUkrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego Polaka
Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMWLudzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMW
"Ogłaszamy duże zmiany". Oto plany premiera Wielkiej Brytanii"Ogłaszamy duże zmiany". Oto plany premiera Wielkiej Brytanii
Nagrali brawurową jazdę 48-latki. "Zarobiła" 35 punktów karnychNagrali brawurową jazdę 48-latki. "Zarobiła" 35 punktów karnych
Nagranie z S-17 obiegło internet. Policja reaguje. Sprawa trafi do sądu?Nagranie z S-17 obiegło internet. Policja reaguje. Sprawa trafi do sądu?
Wybrane dla Ciebie