3-letnia Hania skatowana na śmierć. Rodzice awanturują się w sądzie

23 lutego w Sądzie Okręgowym w Świdnicy rozpoczął się proces Lucyny K. i Łukasza B., którzy odpowiadać mają za śmierć 3-letniej Hani. Matka dziewczynki i jej konkubent mieli katować dziecko przez wiele miesięcy.

Rozpoczął się proces w sprawie śmierci 3-letniej Hani.Rozpoczął się proces w sprawie śmierci 3-letniej Hani
Źródło zdjęć: © Facebook

Do tragedii doszło 19 lutego 2021 roku w Kłodzku (woj. dolnośląskie). Matka Hani wezwała do domu pogotowie, ponieważ 3-latka miała się źle czuć i wymiotować. Dziecka niestety nie udało się już uratować. Niedługo później okazało się, że dziewczynka była ofiarą przemocy domowej.

Matka i konkubent zabili 3-letnią Hanię?

Łukasz B., konkubent Lucyny K., miał dotkliwie pobić 3-letnią Hanię i kopnąć ją w brzuch z taką siłą, że dziewczynce pękła przepona. Matka próbowała tłumaczyć na pogotowiu, że dziewczynka zmarła z wyziębienia, ponieważ wcześniej wykąpała ją w zimnej wodzie. Sekcja zwłok wykazała jednak rozległe obrażenia wewnętrzne.

W toku przeprowadzonego śledztwa ustalono, że matka dziewczynki Lucyna K. wraz ze swoim konkubentem Łukaszem B. znęcali się ze szczególnym okrucieństwem fizycznie i psychicznie nad Hanią w okresie od lipca 2018 r. do 19 lutego 2021 r. – informuje Tomasz Orepuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Hania miała być wielokrotnie bita w różne części ciała. Nie dostawała jedzenia, była zamykana w małych pomieszczeniach, a w ramach kary matka często polewała ją lodowatą wodą, podaje Fakt. O przynajmniej części z tych zachowań wiedzieć miała kurator, która sprawowała pieczę nad rodziną.

23 lutego w Sądzie Okręgowym w Świdnicy ruszył proces rodziców Hani. Łukasz B. początkowo wypierał się zabójstwa, ale teraz się do niego przyznał. Podczas rozprawy doszło do awantury między nim a Lucyną K.

Nienawidzę cię! To on zabił mi córkę, od początku ją bił – krzyczała matka Hani na sali sądowej.

Jak przekazuje Fakt, kobieta musiała zostać wyprowadzona z sali. Rodzicom skatowanego dziecka grozi od 12 do 25 lat więzienia lub dożywocie. W oddzielnym postępowaniu sąd zajmie się sprawą kurator, której za liczne uchybienia w pracy grozić może do 5 lat więzienia.

Kontrowersyjna wypowiedź Terleckiego o Putinie. "Przekroczenie granicy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź