Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KLS
|

4-latek błagał o pomoc. Nie było już ratunku

35
Podziel się:

Wielka Brytania. Wzruszające wyznanie mamy 4-letniego chłopca. Błagał „nie pozwól mi umrzeć”. Sheldon zmarł na sepsę.

4-latek błagał o pomoc. Nie było już ratunku
Sheldon Farnell (YouTube)

4-letni Sheldon Farnell, został odesłany do domu przez lekarzy szpitalnych kilka minut przed wynikami badań, które potwierdziły, że ma on potencjalnie śmiertelną infekcję. Chłopiec zmarł w Sunderland Royal Hospital rano 26 listopada 2018 r., trzy dni po tym, jak po raz pierwszy został zabrany do szpitala, kiedy źle się poczuł.

Wszystko zaczęło się od zwykłej infekcji ucha. 4-latek po dwóch dniach bardzo wysokich temperatur i ostrych bólów głowy został przewieziony do szpitala na ostry dyżur.

Błąd lekarski

Pomimo wstępnych wyników badań posiewowych krwi wskazujących na posocznicę, lekarze uznali, że stan chłopca uległ poprawie do tego stopnia, że wypisali go ze szpitala. ​​Według medyków pozytywny wynik badania był pokłosiem zakażenia.

4-latek został wypisany ze szpitala przez dr. Geoffreya Lawsona - mimo że ostateczne wyniki jeszcze nie były znane. Dopiero później dr Christopher Settle, konsultant mikrobiolog, skontaktował się z oddziałem, aby powiedzieć, że końcowe testy posiewu krwi dały wynik „merytorycznie pozytywny” na posocznicę.

Dr Lawson powiedział w dochodzeniu, że nie doceniał w tamtym czasie wagi choroby Sheldona, „czego będzie żałować przez całe życie”.

Dochodzenie wykazało również, że personel szpitala nie był w stanie skontaktować się z panią Farnell, mamą chłopca i powiedzieć jej, żeby odebrała antybiotyki dla Sheldona, które nie zostały mu wydane w wyniku błędu administracyjnego.

Dr Lawson później zdecydował, że policja nie będzie odwiedzać rodziny w celu poinformowania ich o chorobie syna, ponieważ wierzył, że w przypadku pogorszenia jego stanu wrócą do szpitala.

Tak też się stało. Sheldon został przewieziony z powrotem do szpitala z „wstrząsem septycznym” 26 listopada o 4 rano. Został przyjęty na intensywną terapię, ale zmarł kilka godzin później.

Sekcja zwłok wykazała, że ​​chłopiec zmarł z powodu „rozległej posocznicy” będącej następstwem infekcji ucha.

Zobacz także: Sheldon Farnell Funeral, 10th December 2018
Z perspektywy czasu byłoby lepiej, gdybym trzymał go w szpitalu, dopóki nie poznam wyniku badania krwi - powiedział dr Lawson ławie przysięgłych.

Błagał mamę by nie pozwoliła mu umrzeć

W ostatnim dniu swojego zbyt krótkiego życia mój syn błagał mnie, żebym nie pozwoliła mu umrzeć - wspomina wciąż rozemocjonowana mama chłopca.
Żaden czterolatek nie powinien nawet wiedzieć o śmierci. Mój synek wiedział, że musi się z nią zmierzyć - dodaje.

Pani Farnell prosiła lekarzy o to, żeby włączyli mu antybiotyki, jednak odmówili. Rodzice 4-latka zaufali specjalistom. Błąd lekarski chłopiec przypłacił życiem.

Zobacz także: Rok COVID-19 w Polsce. Koronawirus odebrał im życie. Wzruszające wspomnienia rodzin i przyjaciół ofiar epidemii
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(35)
Erica
rok temu
Szkoda, że nie pojechali do innego szpitala albo prywatnie, tym bardziej, że synek ich prosił, żeby nie pozwolili mu umrzeć. Ten niby lekarz? Szkoda komentować. Bardzo smutna historia. Zawsze mi przykro, gdy umiera dziecko.
Biba1965Samba
rok temu
Niestety coraz więcej osób nie przestrzega obostrzeń. Ci którzy nie wierzą zwietrzają teorie spiskowe powinni przyjsć do szpitala na 15 minut nie więcej zobaczyć jak ludzie walczą o każdy oddech o życie. Nie szanuja swego zdrowia i trudno ich sprawa lecz niech szanują życie innych. Brawo za ciemnogród. Mnie to nie dotyczy mnie to nie obejmie doputy dzban wodę nosi póki ucho się nie urwie.
efwef
rok temu
Jak dziś pamiętam dzień, gdy lekarka z przychodni wysłała mnie z chorym niemowlęciem do szpitala. Mogłabym się dziwić, bo gorączka ustąpiła. Ale pediatra była ostrożna. I jak dziś pamiętam diagnozę: urosepsa. I kolejną wiadomość, radosną: pierwszy zastosowany antybiotyk działa. Ale to było porządne leczenie, bo w Polsce i 11 lat temu.
Polka
rok temu
Plakac sie chce. Jest coraz gorzej. Nawet juz dzieciom odmawiaja pomocy
Goooo
rok temu
Dlaczego o2 ciągle publikuje ogłoszenia kurew w komentarzach??? Jak w burdelu a nie na stronie informacyjnej.
Ernesto
rok temu
Powinni dziecko sklonować z komórek mitotycznych i oddać matce przecież to potrafią
Bara
rok temu
Jakie to przykre , masz dziecko przez chwilę i ktoś nie kompetentny , który uważa się za wszechmocnego przez swoją ignorancję pozbawia je życia.
bez skrupulow
rok temu
ciekawe czy swoje dziecko tez by talk leczyl
Roman
rok temu
To jest właśnie Angielska służba zdrowia leczą apapem..
Żal
rok temu
Lekarz zdupił kilka razy. Źle zdiagnozował, wypisał do domu. Kiedy odkrył prawdę, powinien nawet sam wsiąść w samochód i pojechać po dzieciaka czy zawieźć leki. Chory świat
Michau
rok temu
Zdarza się niestety. Najgorsze nie jest to, że to przypadek - to ciąg błędów, wynikających z rutyny, olewactwa, braku powołania. Sepsa to nie pryszcz, to nie wysypka- to ciężkie zakażenie. Zlekceważyć taką sytuację to błąd w sztuce. samo CRP musiało być na ogromnym poziomie. Oczywiście jest druga strona medalu - z infekcji ucha do sepsy daleko. To szereg zaniedbań również po stronie rodziców. A w tym wszystkim jak zawsze cierpią najsłabsi, najuczciwsi, najczystsi... Dzieci.
????
rok temu
STRASZNE , WIEDZIELI ,ŻE CHORY ALE NIE POWIADOMILI , CIEKAWE JAKIEJ NARODOWOŚCI BYŁ SYN , CZEKALI AŻ SIE POGORSZY BY WRÓCILI ---NO NIE WIERZĘ , WSZYSCY POWINNI ZOSTAĆ POCIAGNIECI DO ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA ZANIEDBANIA DOPROWADZAJACE DO SMIERCI DZIECKA , JAK MOŻNA SEPSE LEKCEWAŻYĆ ?????
ghghgh
rok temu
Polskie teleporady to kabaretowy hit
........
rok temu
lekarze chca byc bogami i za takich sie maja a przeznich umieraja ludzie mi wykończyli Tate ale jak to mowi pan BOG nie rychliwy ale sprawiedliwy
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić