Alarm w Czechach. Służby postawione na równe nogi

W czeskiej miejscowości Josefov, niedaleko Karlowych Warów, z prywatnego wybiegu uciekła puma. Po wielkiej obławie zwierzę udało się ująć i bezpiecznie przetransportować do zagrody.

Czeskie służby zdołały uchwycić pumę.Czeskie służby zdołały uchwycić pumę.
Źródło zdjęć: © Czeska policja
Mateusz Domański

"Puma wydostała się z zagrody w wiosce Josefov w regionie Sokolov. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole oraz wyspecjalizowane służby odłowu zwierząt" - przekazała czeska policja w oficjalnym komunikacie.

Choć właściciel zapewniał, że drapieżnik nie jest agresywny i jest przyzwyczajony do ludzi, służby ogłosiły wysoki poziom zagrożenia. Zaapelowano do mieszkańców, by nie podejmowali prób schwytania zwierzęcia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policjanci ze Słowacji nie mają litości. "Mandat to ok. 800 euro"

Funkcjonariuszom udało się zlokalizować pumę. Próbowano ją uśpić, jednak uciekła w nocy, co wymusiło kontynuowanie akcji - donosi "Bild".

12 czerwca w godzinach porannych ruszyła zakrojona na szeroką skalę operacja z udziałem wielu policjantów i strażaków.

Na miejsce przybyły także jednostki policji federalnej z kamerami termowizyjnymi, a straż pożarna uruchomiła drony, by monitorować rozległy teren.

Puma wróciła do swojej zagrody

Wysiłki przyniosły efekt - jak przekazała rzeczniczka policji Katerina Peskova, po południu pumę udało się namierzyć w okolicach Hrebeny koło Josefova.

Specjalista od dzikich zwierząt podał drapieżnikowi kilka dawek środka uspokajającego. Puma została skutecznie uśpiona, schwytana i bezpiecznie odtransportowana do zagrody. Nikt nie został ranny.

Puma może zaatakować człowieka, choć dzieje się to bardzo rzadko. W większości przypadków unika kontaktu z ludźmi i jest płochliwa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby