Amerykanie dzwonią do Szojgu. Tego się nie spodziewali

Rosja ignoruje połączenia telefoniczne z USA w sprawie sytuacji w Ukrainie — podał amerykański resort obrony. Dotychczas Siergiej Szojgu odrzucił już kilkanaście rozmów. "Uważamy, że komunikacja z Rosjanami jest teraz szczególnie ważna" - przekazał rzecznik Pentagonu.

Wojna w Ukrainie. Ukraińcy o "zniknięciu" SzojguMinister obrony Rosji Szojgu
Źródło zdjęć: © PAP | MIKHAIL TERESHCHENKO / KREMLIN POOL / SPUTNIK

O ignorowaniu połączeń przez Rosję poinformował w czwartek rzecznik Pentagonu John Kirby. Jak mówi, wielokrotne próby rozmów czołowych przywódców wojskowych Waszyngtonu z ich rosyjskimi odpowiednikami zostały odrzucone przez Moskwę.

Rosja ignoruje rozmowy z USA

Departament Obrony USA ma poważne obawy, że brak rozmów na linii USA-Rosja może pogrążyć Ukrainę i świat w dalszym kryzysie. Od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę sekretarz obrony Lloyd Austin i gen. Mark A. Milley próbowali skontaktować się telefonicznie z ministrem obrony Siergiejem Szojgu i gen. Walerym Gierasimowem.

Jednak według rzecznika Pentagonu Rosjanie nie reagują, choć komunikacja w tym okresie "jest szczególnie ważna". - Brak komunikacji między największymi światowymi potęgami jądrowymi wywołuje jeszcze większy strach przed katastrofą — w rzeczywistości teraz bardziej niż kiedykolwiek — powiedział Kirby w rozmowie z Fox News.

"Wysokie ryzyko nieporozumień"

Kirby powiedział, że Moskwa i Waszyngton nadal są w stałym kontakcie i mogą komunikować się przez swoje ambasady. Jednak bez kontaktów między wysokimi rangą urzędnikami pojawia się "wysokie ryzyko nieporozumień".

Wcześniej rosyjskie media donosiły, że minister obrony Rosji Siergiej Szojgu nie pojawia się publicznie od 11 marca. Wówczas szef resortu obrony, zazwyczaj aktywny w mediach, wręczał nagrody rosyjskim żołnierzom, biorącym udział w "operacji specjalnej" przeciwko Ukrainie.

Szojgu zniknął?

Doradca szefa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak uznał, że doniesienia o zniknięciu Szojgu są "ciekawym informacyjnym niuansem". - Prawie dwa tygodnie dwie kluczowe postacie struktur siłowych Rosji, minister Szojgu i Gierasimow, nie pojawiają się w federalnych eterach - powiedział Podolak.

Zniknęli. Nie ma też systematycznych i ważnych oświadczeń protokolarnych innych zawodników wagi ciężkiej, w tym szefów służb specjalnych Patruszewa, Bortnikowa, Naryszkina - napisał Podolak na kanale Telegram.

"Niesłychanie groźny poker". Ambasador o zachowaniu Putina

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód