Australia znosi część ograniczeń. Władze apelują do mieszkańców o powściągliwość

W Australii rozpoczął się pierwszy z trzech etapów znoszenia obostrzeń. Teraz mieszkańcy będą mogli między innymi odwiedzać puby, kawiarnie i restauracje. Przedstawiciele rządu obawiają się jednak, czy decyzja nie przyczyni się do wzrostu liczby zachorowań na COVID-19.

Rząd prosi Australijczyków, by po złagodzeniu obostrzeń nie przesadzali z zabawą
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewelina Kolecka

Pierwszy etap znoszenia ograniczeń obejmuje widywanie się z innymi na zewnątrz i wewnątrz. Mieszkańcy zyskają także swobodę w kwestii prowadzenia spotkań biznesowych. Przez ostatnie tygodnie byli zmuszeni ograniczać wyjścia do minimum i ściśle przestrzegać zasad dystansu społecznego.

Koronawirus w Australii. Władze apelują do mieszkańców o czujność

Tony Bartone zaapelował do Australijczyków, aby wciąż starali się zachować ostrożność. Prezes Australijskiego Stowarzyszenia Medycznego przypomniał, że koronawirus nadal jest obecny wśród społeczności. Gdyby teraz jej członkowie przestali przestrzegać zasad bezpieczeństwa, wszystkie osiągnięcia rządu w kwestii walki z pandemią COVID-19 zostałyby zaprzepaszczone.

Prezes Stowarzyszenia Medycznego poprosił mieszkańców, by docenili nowo zyskaną wolność. Jak podaje "ABC", nalega jednak, żeby zrezygnowali z organizowania imprez oraz wypadów do miasta.

Zatem przesłanie brzmi: [...] tak, doceniajmy możliwość zniesienia niektórych ze środków bezpieczeństwa, ale nie organizujmy imprez, nie wychodźmy do miasta. Nadal musimy utrzymywać społeczny dystans, uważać w czasie kaszlu, regularnie myć ręce i trzymać się z dala od innych, jeśli źle się czują – cytuje Prezesa Stowarzyszenia Medycznego "1 News".

W konsekwencji pandemii w Australii doszło do kryzysu gospodarczego. Tylko w kwietniu 600 tysięcy osób zostało zwolnionych z pracy, a przedstawiciele rządu obawiają się, że ta liczba może jeszcze wzrosnąć.

Zobacz też: Kangur w wielkim mieście. Zaskakujące wideo z Australii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa