Badacz przeanalizował podróż Krutka. "Dość nietypowe dla bocianów"

Cała Polska usłyszała o bocianie Krutku, który wrócił już do Polski. Czy jego powrót jest zwiastunem wiosny? - Nie, zdecydowanie bardzo wcześnie przylatujące bociany, nie są zwiastunem wiosny - mówi w rozmowie z o2.pl dr Marcin Tobółka z Grupy Badawczej Bociana Białego. Nasz rozmówca przeanalizował również dość nietypową podróż Krutka, który zimował na Synaju i "stołował" się na składowiskach odpadów.

Edyta Tomaszewska
.
Krutek zimował na Synaju.   (© Facebook, Mazurski Park Krajobrazowy)
- Prześledziliśmy podróż bociana Krutka, zimował na Synaju, co jest dość nietypowe dla bocianów. Bociany z tej części Europy oryginalnie lecą przez Bliski Wschód, a następnie wzdłuż Nilu, poniżej Sahary, czyli w strefie Sahelu, (Sudan, Sudan Południowy) i potem lecą jeszcze dalej na południe, do wschodniej Afryki, czyli Kenii, Ugandy, Tanzanii i Etiopii i też sporo ptaków nadal jest jeszcze w RPA - mówi nam dr Marcin Tobółka z Katedry Zoologii na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.

Jak dodaje nasz rozmówca, bociany są dość leniwe i po prostu jeżeli im się opłaci, to nie przemęczają się. Obecnie właśnie dzięki nadajnikom czy e-obrączkom przesyłają badaczom dane o tym, gdzie przebywają.

- Z tego wiemy też, dużo ptaków zimowało w Palestynie, na zachodnim brzegu Jordanu. Sporo naszych bocianów zimowało też na Półwyspie Arabskim. I właśnie tam, gdzie bocian Krutek na Półwyspie Synaj. Od kilku lat jest tam dosyć spore zgrupowanie bocianów, szacujemy, że może być tam nawet kilka tysięcy bocianów przez cały rok - mówi nam dr Marcin Tobółka.

Zima zaskoczyła nie tylko kierowców. Bociany mają problem

Bociany "stołują" się na wysypiskach śmieci

Co jest wspólne dla większości z tych ptaków, to to, że przebywają one w pobliżu składowisk odpadów, czyli tam, gdzie trafiają resztki jedzenia z pobliskich hoteli.

- Krutek konkretnie był obok znanego kurortu Szarm el-Szejk w Egipcie. Obok tego kurortu jest wielkie składowisko odpadów, gdzie są wyrzucane wszystkie śmieci z okolicznych właśnie kurortów. To, czego turyści nie zjedzą, ląduje tam i te bociany to zjadają. Dlatego w takich dużych liczbach tam się gromadzą. To jedzenie pozwala im tam przetrwać - tłumaczy dr Tobółka z Grupy Badawczej Bociana Białego.

Wędrówka bocianów kiedyś i dziś

30 lat temu podróż bocianów wyglądała zupełnie inaczej, była to taka ślepa ścieżka wędrówki. - Polecieć na Półwysep Arabski było po prostu równoznaczne z tym, że bociany tam ginęły z głodu, bo po prostu nie było co jeść. Ale te kraje arabskie też się rozwijają, też produkują odpady organiczne, które są dostępne dla przebywających tam bocianów - tłumaczy nasz rozmówca.

- Ruch turystyczny również to podkręca nieco. W związku z tym tego pokarmu, który bociany mogą tam spożyć, żeby przetrwać ten okres jest pod dostatkiem. Ten proces prawdopodobnie będzie narastał - podkreśla dr Marcin Tobółka.

Nasz rozmówca obecnie zajmuje się badaniami, nad tym, jak takie jedzenie wpływa na bociany. - Z naszych wstępnych danych wynika, że pisklęta bocianów, które są karmione odpadami organicznymi, osiągają większą masę w porównaniu do bocianów w tym samym wieku, które są karmione w sposób taki bardziej naturalny - mówi.

Ponadto okazuje się, że liczba bocianów odwiedzających składowiska w Polsce rośnie, bo też prowadzony jest monitoring na kilku wybranych miejscach w Polsce i na Białorusi. - To zaczyna się już w Polsce i później odwiedzają składowiska w Ukrainie, w Rumunii, w Bułgarii i trwa aż do Egiptu, gdzie jest dostępnych wiele otwartych składowisk odpadów. I Krutek tak właśnie robił - podkreśla nasz rozmówca.

Kiedy bociany wracają do Polski?

Bociany wiedzą, kiedy wracać do kraju, dzięki silnemu instynktowi migracyjnemu oraz reakcji na zmiany długości dnia. - Podczas zimowania w Afryce bociany zauważają, że dzień się skraca lub wydłuża (w zależności od miejsca w Afryce, gdzie zimują) i to jest dla nich sygnał, że należy rozpocząć wędrówkę - tłumaczy dr Tobółka.

Wędrówka bocianów może trwać nawet dwa miesiące, bo żeby z RPA przylecieć do Polski, to długa podróż, która ma ponad dziesięć tysięcy kilometrów. Jak tłumaczy dr Tobółka, bywa, że bociany dolatują do granicy Europy, przekraczają cieśninę Bosfor, lądują w Bułgarii lub Rumunii i na przykład przychodzi nawrót zimy. Opady śniegu, gadu, mróz itd. Wówczas czekają, aż się zrobi cieplej.

Niektóre bociany przylatują do gniazda w Polsce przedwcześnie. Najbardziej problematyczne, gdy przylecą oboje z pary i zniosą jaja i wtedy nagle przychodzi nawrót zimy, a jaja trzeba wysiadywać. Dla nich jest to ogromny koszt energetyczny. Samo zimno nie jest problemem, natomiast problemem jest brak pokarmu, który jest przykryty pokrywą śnieżną. Pokarm jest im potrzebny, żeby produkować energię do utrzymania stałej temperatury ciała.

Czy wczesny powrót bocianów jest zwiastunem wiosny? - Nie, zdecydowanie bardzo wcześnie przylatujące bociany, nie są zwiastunem wiosny. Generalnie ujemne temperatury, które mogą pojawić się w marcu i w kwietniu dla dorosłych bocianów nie są dużym problemem, są niebezpieczne dla jaj złożonych przez bociany - mówi ekspert.

- Bociany, które przylecą do Polski wcześniej mają mniej piskląt, niż te ptaki, które przylecą odrobinę później. Czyli te pierwsze ptaki niestety dużo ryzykują. Ryzykują to, że mogą po prostu za wcześnie przystąpić do lęgu, za wcześnie zająć gniazdo i przez to ponoszą pewne koszty - tłumaczy badacz.

Wyścig o gniazda w Polsce

Jak podkreśla nasz rozmówca, bociany spieszą się, żeby zająć gniazdo, bo co roku jest wyścig o te gniazda. Zwykle nie budują nowych gniazd, bociany wolą zajmować te gniazda, które już zostały zbudowane, żeby się nie przepracowywać. No i tutaj właśnie jest wyścig o to, kto pierwszy zdobędzie lepsze terytorium.

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów