Beata Kempa uderza w Tuska i Kosiniaka-Kamysza. "Wolą być poklepywani po plecach"

W rozmowie z "Radiem Maryja" Beata Kempa, europoseł Suwerennej Polski, w stanowczych słowach skrytykowała rząd z Donaldem Tuskiem i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele. W jej opinii koalicja rządząca nie robi nic, by pomóc rolnikom i innym grupom społecznym w załatwianiu ważnych spraw na forum UE.

Beata Kempa skrytykowała założenia tzw. Europejskiego Zielonego Ładu.Beata Kempa skrytykowała rząd za bierność w rozmowach z Unią Europejską.
Źródło zdjęć: © Facebook | Beata Kempa

Do wyborów europarlamentarnych pozostał już niespełna miesiąc. 9 czerwca wybierzemy swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego, a poszczególne partie toczą wzmożoną kampanię wyborczą, która oczywiście polega również na punktowaniu przeciwników politycznych.

Beata Kempa atakuje rządzących. Wytyka im bierność w rozmowach z UE

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kempa: naruszanie praw LGBT to "wydumany problem"

Jeden z takich głosów zaprezentowała europoseł Beata Kempa. Wiceprezes Suwerennej Polski i kandydatka PiS z okręgu obejmującego województwa: dolnośląskie i opolskie, zaatakowała bezpośrednio przywódców koalicji rządzącej. W rozmowie z Radiem Maryja wskazuje na bierność Donalda Tuska czy Władysława Kosiniaka-Kamysza w negocjacjach z UE.

Nie liczmy na Donalda Tuska, Szymona Hołownię czy Władysława Kosiniaka-Kamysza, bo oni w Unii Europejskiej wolą być poklepywani po plecach, zamiast załatwiać konkretne kwestie dotyczące podstawowych elementów związanych z Polską - stwierdziła Kempa.

Beata Kempa odniosła się także do strajku głodowego, który jest prowadzony w Sejmie przez grupę rolników. Jej zdaniem jest to "wyraz protestu przeciwko arogacji władzy":

Rolnicy prosili o spotkanie. Premier był wtedy w gmachu parlamentu, ale unikał spotkania. Wysłał tylko ministra rolnictwa, który nie radzi sobie ze sprawą, a także dość niegrzecznego wiceministra Michała Kołodziejczaka. Sytuacja jest napięta. Od jej rozwiązania zależy, czy rodzinne gospodarstwa rolne przetrwają - twierdzi Kempa.

Europoseł Suwerennej Polski widzi także duże zagrożenie w postępującej centralizacji władzy w Unii Europejskiej. Zdaniem Beaty Kempy, instytucje unijne w otwarty sposób forsują nowe rozwiązania światopoglądowe, uderzające w tradycyjne wartości.

Oni są wielkimi zwolennikami wprowadzenia do traktatów uznania prawa do tzw. aborcji jako prawa człowieka. Za brak wykonywania tego prawa będziemy karani restrykcjami. Do tego dodajmy potężne uderzenie w instytucję rodziny i propagowanie inżynierii nowego człowieka. Wszystkie instrumenty są przygotowywane właśnie do realizacji ich założeń - przekazała Beata Kempa.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"