Gwiazda skazana za pijacki rajd. Kozidrak o karze: "zbyt surowa"

Beata Kozidrak we wrześniu ubiegłego roku została zatrzymana za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. 4 maja odbyła się kolejna rozprawa sądowa. Piosenkarka w końcu usłyszała wyrok. Wiemy już, jaka czeka ją kara.

Warszawa, 04.05.2022. Beata Kozidrak (P) na sali rozpraw Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów, 4 bm. Rozpoczął się proces wokalistki, oskarżonej o spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu. (jm) PAP/Leszek Szymański*** UWAGA!!! JEST ZGODA NA PUBLIKACJĘ DANYCH OSOBOWYCH OSKARŻONEJ! ***Beata Kozidrak usłyszała wyrok.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Na początku września 2021 roku Beata Kozidrak została zatrzymana przez policję za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że popularna wokalistka miała w wydychanym powietrzu dwa promile alkoholu.

Beata Kozidrak usłyszała wyrok

Niedługo później gwiazda wydała oświadczenie, w którym przeprosiła za swoje zachowanie. Wycofała się także na kilka tygodni z życia publicznego.

Już 29 października Sąd Rejonowy Warszawa Mokotów wydał w tej sprawie wyrok. Piosenkarka otrzymała karę sześciu miesięcy prac społecznych po 12 godzin miesięcznie, zakaz prowadzenia samochodu przez 5 lat i 10 tysięcy złotych grzywny. Od wyroku się odwołała tłumacząc, że jest "zbyt surowy".

Kolejna rozprawa miała odbyć się 16 marca, ale oskarżona na nią nie przybyła. Nowy termin wyznaczono na 4 maja i tym razem wokalistka pojawiła się w sądzie. Na sali rozpraw po raz kolejny przyznała się do winy i wyznała, że żałuje tego co zrobiła.

To, co zrobiłam, było karygodne i nie powinno się wydarzyć i mam tego świadomość. Jest mi przykro i wiem, że z tą świadomością będę musiała żyć przez długie lata - mówiła skruszona.

Jej przedstawiciel zaproponował karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych po 100 złotych, 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów oraz wpłatę 10 tysięcy złotych na fundusz pomocy. Z kolei prokurator wniósł o karę 10 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnych prac na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie, 7 lat zakazu prowadzenia pojazdów, grzywnę w wysokości 30 tysięcy złotych i pokrycie kosztów postępowania sądowego.

Wokalistka powiedziała, że pozbawienie wolności znacząco wpłynie na jej działalność artystyczną. Dodała także ile wynoszą jej zarobki - jest to 10 tysięcy złotych miesięcznie.

Jak przekazuje "Super Express", chwilę przed godziną 16:00 ogłoszono wyrok. Beatę Kozidrak uznano za winną zarzucanych jej czynów. Skazano ją na karę grzywny w wysokości 50 tysięcy złotych (200 stawek dziennych po 250 złotych), świadczenie pieniężne w wysokości 20 tysięcy złotych na rzecz funduszu postpenitencjarnego oraz 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Na poczet kary zaliczono dotychczasowy okres zatrzymania prawa jazdy. Wobec 62-latki nie zastosowano kary pozbawienia wolności. Sąd uznał okoliczności łagodzące - przyznanie się do winy, uregulowany tryb życia oraz zasługi artystyczne.

Czy Polacy czekali na najnowsze dzieło Blanki Lipińskiej?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu