Rafał Strzelec| 

Beata Szydło dolała oliwy do ognia. "Będzie huk"

245

11 grudnia będzie niezwykle gorącym dniem w polskiej polityce. Sejm wysłucha expose premiera Mateusza Morawieckiego. Nic nie wskazuje na to, by obecny szef rządu otrzymał wotum zaufania, dlatego w kolejnym kroku prezesem Rady Ministrów zostanie Donald Tusk. Niektórzy mówią, że 11 grudnia to najważniejszy dzień w historii Polski od 1989 roku. Beata Szydło zdecydowanie się z tym nie zgadza. Europosłanka PiS uważa, że wkrótce "balonik pęknie".

Beata Szydło dolała oliwy do ognia. "Będzie huk"
Beata Szydło grzmi na Twitterze (Agencja Wyborcza, Fot. Anna Krasko/ Agencja Wyborcza.pl)

W poniedziałek (11 grudnia) gorący dzień w Sejmie. Premier Mateusz Morawiecki będzie chciał przekonać posłów do powołanego 2 tygodnie temu rządu. Szanse na uzyskanie wotum zaufania są jednak nikłe, bowiem PiS nie ma większości.

Sejm w drugim kroku wybierze na premiera Donalda Tuska. We wtorek (12 grudnia) lider Koalicji Obywatelskiej ma wygłosić swoje expose. Następnie odbędzie się debata i głosowanie nad wotum zaufania.

Wszystko wskazuje na to, że w środę (13 grudnia) nowy rząd z Tuskiem na czele zostanie zaprzysiężony przez prezydenta. Czas jest ważny, bowiem nowy premier będzie brał udział w bardzo ważnym unijnym szczycie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Czy ja wyglądam na aktora?". Ozdoba o udziale w rządzie Morawieckiego

Beata Szydło o 11 grudnia

Wiele osób związanych z opozycją uważa, że 11 grudnia 2023 roku to najważniejszy dzień w polskiej historii od 1989 roku. Przez osiem lat zasiadali w mniejszości w ławach sejmowych, by w końcu przejąć władzę z rąk Zjednoczonej Prawicy.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości liczyli, że jakimś cudem uda im się stworzyć koalicję, ale nikt nie chciał z nimi rozmawiać. Misja Morawieckiego zakończy się niepowodzeniem.

Jego poprzedniczka na fotelu premiera, Beata Szydło nie uważa, by przejęcie władzy przez opozycji było momentem historycznym. - Według Michała Kobosko oraz innych rozgrzanych przejmowaniem władzy, 11 grudnia 2023 jest najważniejszym dniem w historii Polski od 1989 roku. Czemu nie od 1918? Albo 966? - napisała na X (niegdyś Twitter).

Niech pompują ten balonik jeszcze bardziej, tym większy będzie huk, gdy pęknie. A pęknie - uważa Beata Szydło.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

Internauci szybko wytknęli jej, że Mateusz Morawiecki sam nazywał jesienne wybory najważniejszymi do 30 lat, a swoje expose uważa za historyczne, bowiem będzie ono dwudziestym wystąpieniem polskiego premiera po 1989 roku przed głosowaniem o wotum zaufania.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić