Benedyktyni nie noszą maseczek. Wśród nich 90 latek

W Opactwie Benedyktyńskim w Tyńcu odprawiono Liturgię Męki Pańskiej Wielkiego Piątku. Wydarzenie było transmitowane online dla wiernych. Duchowni nie zastosowali zasad mających ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | MAREK LASYK/REPORTER

W Wielki Piątek liczba zakażonych koronawirusem sięga niemal 6 tys. osób. Rząd przygotowuje coraz to nowe obostrzenia, które mają pomóc w walce z rozprzestrzenianiem się choroby. Zalecane jest noszenie maseczek, rękawiczek, wychodzenie na samotne spacery i zachowywanie 2 metrów odstępu od innych.

W sklepach może przebywać ściśle określona liczba osób, a między godz. 10:00 a 12:00 zakupy mogą robić jedynie emeryci. Teoretycznie wszystko zmierza ku opanowaniu sytuacji, ale praktycznie nie wygląda to tak kolorowo.

Wielki piątek a koronawirus

#

Na zdjęciach przedstawiających obchody Wielkiego Piątku w Opactwie Benedyktyńskim w Tyńcu można zauważyć, że mnisi w trakcie ceremonii nie stosują się do zaleceń rządu. Duchowni gromadzą się w jednym pomieszczeniu, bez należytych odstępów. Ponadto na ich twarzach nie widać maseczek, a na ich rękach nie ma rękawiczek. Wśród nich znajdują się osoby zarówno młode, jak i te w podeszłym wieku, które są szczególnie narażone na koronawirusa.

Zobacz też: Koronawirus w Polsce. Jak Kościół radzi sobie z brakiem datków? Ksiądz przytacza pewien przykład

Przeor Opactwa Benedyktyńskiego w Tyńcu ojciec Leon Knabit, który również brał udział w uroczystości, skończył w grudniu 90 lat. Oznacza to, że znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie