Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Manicki
|

Białoruś. Unia Europejska podjęła decyzję. Będą sankcje

133
Podziel się:

Do połowy września Unia Europejska zamierza nałożyć sankcje gospodarcze na 31 wysoko postawionych białoruskich urzędników. Objąć mają ministra spraw wewnętrznych Białorusi. To odpowiedź unijnych dyplomatów na sfałszowane wybory prezydenckie na Białorusi z 9 sierpnia.

Białoruś. Unia Europejska podjęła decyzję. Będą sankcje
Unia Europejska planuje nałożyć sankcje na reżim Łukaszenki (Getty Images)

Unia Europejska zdecydowała się nałożyć sankcje na Białoruś, po tym jak blisko miesiąc temu w wyborach prezydenckich zwycięstwo ogłosił Aleksander Łukaszenka. Rządzący od 26 lat krajem prezydent miał sfałszować ich wyniki. Od tego czasu obywatele Białorusi masowo protestują na ulicach największych miast.

Początkowo unijni urzędnicy uzgodnili listę 14 osób. Na znajdujących się na niej osobach mają zostać nałożone sankcje ekonomiczne. Teraz unijni dyplomaci doszli do porozumienia w sprawie kolejnych 17 nazwisk.

To wysoko postawione osoby, odpowiadające za sfałszowanie wyborów, przemoc i agresję w kraju – poinformował jeden z unijnych dyplomatów.

Sankcje wobec białoruskich urzędników

Ministrowie spraw zagranicznych krajów członkowskich Unii Europejskiej wyrazili swoje poparcie dla wprowadzenia sankcji wobec białoruskich urzędników. Objąć mają one zakaz podróżowania do Unii Europejskiej oraz zamrożenie prywatnych środków zdeponowanych w bankach na terenie UE.

Lista białoruskich urzędników objętych obostrzeniami może być jeszcze modyfikowana. Formalne decyzje w tej sprawie mają zapaść na unijnym szczycie 21 września, kiedy spotkają się wszyscy ministrowie spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej. Obostrzenia obowiązywać będą od 22 września.

Pod koniec sierpnia Litwa, Łotwa i Estonia nałożyły własne sankcje na białoruskich urzędników. Unijni dyplomaci nie podają, czy na ich liście znajdują się te same nazwiska, z obawy przed przenoszeniem przez białoruskich urzędników aktywów do innych banków. Prawdopodobnie na liście znajdą się białoruski minister spraw wewnętrznych Jurij Karajew wraz ze swoim zastępcą, urzędnicy komisji wyborczej oraz inni ministrowie - informuje agencja Reuters.

W przeciwieństwie do listy przygotowanej przez kraje bałtyckie, na liście osób objętych sankcjami nie znajdzie się przypuszczalnie prezydent Aleksander Łukaszenko. Sprawujący sześciomiesięczną prezydencję w Unii Europejskiej Niemcy chcą zostawić sobie więcej czasu na dialog z Białorusią. Nie jest jednak wykluczone, że Łukaszenka także zostanie objęty sankcjami w późniejszym terminie.

Unia Europejska jest ostrożna jeśli chodzi o wprowadzane sankcje, obawiając się na Białorusi interwencji ze strony Rosji. Łukaszenka zagroził, że w przypadku wprowadzenia sankcji obejmujących jego urzędników, odpowie tym samym w stosunku wobec unijnych dyplomatów. Nic nie wskazuje jednak na to, by posiadali oni na Białorusi jakikolwiek majątek.

Grecja i Cypr domagają się sankcji wobec Turcji

Do wprowadzenia sankcji wymagana jest zgoda wszystkich 27 krajów Unii Europejskiej. Grecja i Cypr, które domagają się od Unii wprowadzenia równolegle podobnych sankcji dla Turcji, dotychczas wstrzymały się z poparciem dla obostrzeń na Białorusi. Chcą tym wymusić na pozostałych krajach Unii Europejskiej na podjęcie zdecydowanych działań wobec Ankary.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(133)
bron100
2 lata temu
Warto zapoznać się z komentarzami internautów traktujących o ostatnich wydarzeniach u naszych białoruskich sąsiadów. Okazuje się, że Polacy - a tak możemy stwierdzić z całą pewnością, nie popierają tamtejszych przybłędów z których wrogowie tego kraju usiłują uczynić legalnymi przedstawicielami białoruskiego narodu. To nie rosyjska agentura a Polacy - z krwi i kości, w swych opiniach całkowicie rozmijają się z linią oficjalnie rządzących polskojęzycznych tzw. elit. Czy możliwe są sankcje wobec Białorusi? Oczywiście. Już są. Polska podpuszcza państwa Unii, by jak najszybciej wprowadzić sankcje wobec tego kraju. Unijny festiwal tupetu i bezczelności w trakcie. Za brak szacunku dla "kolorowych rewolucjonistów", Unia wprowadziła już embargo na eksport niektórych produktów rolnych, przemysłowych i ograniczyła prawa wizowe dla wybranych - tych niedobrych Białorusinów. W ramach rewanżu, nasi wschodni sąsiedzi - w poczuciu winy i w pokorze, założyli pokutną włosiennicę i postanowili umartwiać się rezygnacją importu - także tego prywatnego, z krajów Unii - przede wszystkim z Polski, mięsa, warzyw, jabłek, innych płodów rolnych i różnych drobiazgów. Zamiast eksportować, wymienione produkty zjemy sami. Będzie więcej dla nas. Staniemy się wówczas krajem większej obfitości. Musimy tylko uważać, by z obżarstwa i nadmiaru szczęścia nie pęknąć - jak ten przysłowiowy nadęty balon.
Prawda
2 lata temu
Jesli Lukaszenki nie bedzie na liscie to bedzie wstyd obluda i utrata szacunku do Uni, kraje indywidualnie piwinny na niego nasiesc sankcje. Dosc biznesow z ganksterskimi dyktatorami za pieniadze podatnikow z Europy
Prawda
2 lata temu
Jesli Lukaszenki nie bedzie na liscie to bedzie wstyd obluda i utrata szacunku do Uni, kraje indywidualnie piwinny na niego nasiesc sankcje. Dosc biznesow z ganksterskimi dyktatorami za pieniadze podatnikow z Europy
Prawda
2 lata temu
Jesli Lukaszenki nie bedzie na liscie to bedzie wstyd obluda i utrata szacunku do Uni, kraje indywidualnie piwinny na niego nasiesc sankcje. Dosc biznesow z ganksterskimi dyktatorami za pieniadze podatnikow z Europy
Prawda
2 lata temu
Jesli Lukaszenki nie bedzie na liscie to bedzie wstyd obluda i utrata szacunku do Uni, kraje indywidualnie piwinny na niego nasiesc sankcje. Dosc biznesow z ganksterskimi dyktatorami za pieniadze podatnikow z Europy!
gość
2 lata temu
50 naszych Mln zł dla poszkodowanych opozycjonistów lekką ręką rozdaje Morawiecki, ciekawe co by powiedział Morawianin jakby Białoruś u nas wspierała kod, żaden kraj nie wtrąca się tak jak Polska, czy na Białorusi musi być demokracja? nie mogą rządzić się jak chcą? gdzie w TV obojętnie jakiej stacji wypowiedzi zwolenników Łukaszenki? ma samych przeciwników? Gdyby za granicą pokazywać tylko Kodowców to pomyśleliby że w Polsce są sami przeciwnicy reżimu, wiec jak obcokrajowcy czy nawet rodacy mają sobie wyrobić opinie? obawiam się że przez ich głupotę przyjdzie nam kiedyś zapłacić.
123
2 lata temu
decyzje płynące z unii mają prędkość kosmiczną. długo myśleli, debatowali i wymyślili. śmiechu warte !!!!!!!!!!!!!
nmn
2 lata temu
a jakies dowody na to ze Lukaszenka sfalszowal wybory?? --przeciez jak bylo glosno slychac pis sfalszowal wybory w Polsce Putin sfalszowal wybory w ameryce i tak wkolo macieju -- co ciekawe jakos o falszerstwie na Bialorusi nic nie wspominali niezalezni obserwatorzy tych wyborow??? --ciekawe dlaczego?
jakie sankcje
2 lata temu
Co z Azerbejdżanem ?
jakie sankcje
2 lata temu
Za brak wyborów np w Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej?
Jimmy
2 lata temu
A a Bialorusi nie ma sajperow?
debil
2 lata temu
urzedniki z brukseli to moga pocalowac Bialorusow wiadomo gdzie
Ono
2 lata temu
Tak właśnie działa Unia:D byle na swoją korzyść, nie u karają ich zbytnio bo Putin łapę trzyma:D
kleryk
2 lata temu
Chrzest Gerarda Depardieu Chrzest Gerarda Depardieu odbył się w niedzielę 6 września br. w katedrze Aleksandra Newskiego w Paryżu. Nie wiadomo jednak, czy był to "ponowny chrzest" czy "warunkowy". Nie jest do końca jasne, czy Depardieu został w dzieciństwie ochrzczony jako katolik, a teraz był "ponownie ochrzczony". Być może chrzest 6 września był "warunkowy", ponieważ nie było pewne, czy katolicki chrzest w dzieciństwie aktora był ważny. O takich wątpliwościach informuje ekai.pl.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić