Brat gwiazdy TV skazany. Ma długą odsiadkę

Brat Phillipa Schofielda, Timothy Schofield, został skazany na 12 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne małoletniego chłopca. W trakcie śledztwa łącznie zarzucono mu jedenaście przestępstw seksualnych z udziałem dziecka.

.Brat gwiazdy TV skazany. Ma długą odsiadkę
Źródło zdjęć: © Policja

Phillip Schofield to popularny angielski prezenter telewizyjny, który pracuje dla ITV. Obecnie współprezentuje This Morning i Dancing on Ice z Holly Willoughb. Zupełnym przeciwieństwem Phillipa jest jego 54-letni brat, Timothy Schofield, który najbliższe kilkanaście lat spędzi za kratkami.

Po ponad pięciu i pół godzinach obrad, większością głosów 10 do 2, sędziowie uznali 54-latka za winnego wszystkich zarzutów. Po wydaniu werdyktu, w kwietniu prawnicy Phillipa wydali oświadczenie, w którym nazwał zbrodnie swojego brata "nikczemnymi".

Jeśli o mnie chodzi, nie mam już brata - powiedział wprost 61-letni prezenter ITV.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Akcja służb w lesie na Podlasiu. "Nowa fabryka"

Znany prezenter w specjalnym oświadczeniu powiedział, że "gdyby mój brat kiedykolwiek przyznał mi się do przestępstwa", "podjąłby natychmiastowe działania w celu ochrony ofiary i jej rodziny".

Na rozprawie skazującej w sądzie koronnym w Bristolu w piątek, sędzia Justice Cutts powiedziała, że ​​Timothy Schofield "wykorzystał niewinność ofiary dla własnej satysfakcji".

Odebrałeś mu zdolność bycia nastolatkiem, którym powinien być, beztroskim, zrelaksowanym, szczęśliwym - mówiła sędzia w kierunku oskarżonego.

Kobieta skrytykowała również reakcję Schofielda, który w trakcie procesu wielokrotnie zaczął użalać się nad sobą. - Nie usłyszałam od ciebie ani jednego słowa skruchy, tylko użalanie się nad sobą - przyznała.

Oskarżony pracował w policji

Schofield, który pracował dla policji Avon i Somerset jako pracownik IT, został zawieszony po aresztowaniu i zwolniony ze służby po skazaniu.

Oficer śledczy, detektyw inspektor Keith Smith, powiedział, że przestępstwa Schofielda nie były związane z jego zatrudnieniem i że nie było żadnych wcześniejszych skarg ani zarzutów dotyczących tego oskarżonego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"