Brutalny atak w Bydgoszczy. Wyciągnął ratownika z karetki i pobił

Kierownik zespołu ratownictwa medycznego został brutalnie pobity. W wyniku ataku trafił do szpitala. Incydent miał miejsce w Bydgoszczy. Policja szybko zareagowała na zgłoszenie i zatrzymała 35-letniego podejrzanego.

Ratownik medyczny został brutalnie zaatakowany pod jednym z domów w Bydgoszczy Ratownik medyczny został brutalnie zaatakowany pod jednym z domów w Bydgoszczy
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

W sobotę, około godziny 13:30, członkowie zespołu ratownictwa medycznego z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy zostali brutalnie zaatakowani przez członka rodziny pacjenta. Incydent miał miejsce pod jednym z domów w Bydgoszczy, gdy ratownicy przeprowadzali medyczne czynności ratunkowe.

Krzysztof Wiśniewski z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego poinformował, że sytuacja na miejscu była bardzo dynamiczna. Ratownicy nie mieli możliwości ucieczki w bezpieczne miejsce ani zastosowania obrony koniecznej.

Kiedy pacjent był już w ambulansie gotowy do transportu do szpitala, agresor niespodziewanie otworzył drzwi ambulansu, szarpnął i wyciągnął siłą kierownika zespołu ratownictwa medycznego na zewnątrz samochodu. Uderzył go kilka razy pięścią w głowę i twarz - informuje Krzysztof Wiśniewski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W Bydgoszczy wzięli się za pieszych. Posypały się mandaty

Pobił ratownika medycznego. Został zatrzymany

Ratownik medyczny, po wstępnym badaniu i ocenie stanu zdrowia przez lekarza dyżurnego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, został skierowany na jeden z oddziałów szpitala.

W związku z brutalnym atakiem zatrzymany został mężczyzna. Policjanci z Bydgoszczy prowadzą śledztwo pod nadzorem prokuratora.

Do sprawy został zatrzymany 35-letni bydgoszczanin, trafił do policyjnego aresztu, będą z nim wykonywane kolejne czynności procesowe – przekazała Polskiemu Radiu PiK kom. Lidia Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Ataki na ratowników medycznych

Przemoc wobec pracowników służb medycznych staje się coraz poważniejszym problemem. Zespoły ratownictwa medycznego regularnie stają w obliczu agresji ze strony pacjentów lub ich bliskich, co stwarza istotne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa. Niestety, incydent w Bydgoszczy nie jest pierwszym przypadkiem tego rodzaju w regionie.

- Na przełomie kilku lat tylko zdarzało się, że medyków zniesławiano i znieważano słownie, szarpano i uderzano. Kilka razy podczas wykonywania medycznych czynności ratunkowych celowano do nich z broni palnej, gazowej czy pneumatycznej ASG. Grożono i atakowano również ostrymi narzędziami na przykład nożem - dodał Krzysztof Wiśniewski.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią