Była 4:30 rano. Wyruszyli z Warszawy. Polacy będą ratować ludzkie życie

W sobotę nad ranem policyjny Black Hawk wystartował z Warszawy do Turcji. Na pokładzie śmigłowca znajduje się ośmiu policyjnych lotników oraz trzech strażaków. Polacy będą pomagać gasić pożary w Turcji.

Polacy polecieli gasić pożary w Turcji Polacy polecieli gasić pożary w Turcji
Źródło zdjęć: © Policja

W sobotę o 4:30 nad ranem pomoc z Polski wyruszyła do Turcji. Jeden z najnowocześniejszych policyjnych śmigłowców, wielozadaniowy Black Hawk S-70i wystartował z lotniska Warszawa-Babice.

Polacy pomogą gasić pożary w Turcji

Łącznie 14 osób z Polski pomoże w najbliższych dniach w gaszeniu pożarów na południowym wybrzeżu Turcji. Policja w komunikacie podkreśla, że to najbardziej doświadczeni funkcjonariusze policji i straży.

Pierwsza trzyosobowa grupa strażaków wyruszyła wczoraj drogą lądową. Wiozą sprzęt potrzebny do gaszenia pożarów ze śmigłowca. Mają dotrzeć na miejsce dziś wieczorem i dołączyć do zespołów m.in. z Chorwacji i Hiszpanii.

Wiem, że w najbliższych dniach będziecie pełnić służbę w ekstremalnych warunkach, dlatego podkreślam, że Wasze bezpieczeństwo, zarówno moich pilotów, moich mechaników, jak i kolegów ze straży pożarnej jest najważniejsze. Jedziecie z konkretną misją: ratować życie ludzkie, nie tylko obywateli tureckich, ale także turystów z całego świata, którzy chętnie przyjeżdżają wypoczywać w tym rejonie. Wiem, że sprostacie zadaniu w 100% i wrócicie wszyscy bezpiecznie - zwrócił się do funkcjonariuszy przed wylotem Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Roman Kuster.
To historyczny dzień, pierwsza taka długa i daleka misja Policji i Straży Pożarnej. Ćwiczyliście wcześniej, a teraz macie okazję sprawdzić się w realnym działaniu, w boju. Dlatego jadą najlepsi strażacy i policyjni lotnicy. Współpraca Wasza na pewno jest wzorowa. Życzę Wam, podobnie jak Pan nadinsp. Kuster, byście wrócili bezpiecznie. Powodzenia i szczęśliwego powrotu - powiedział Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Krzysztof Hejduk.

Zobacz także: Pożary w Europie. "Będą płonęły nawet łąki i trawy"

Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach