Chciał zdezynfekować ręce. Jego samochód stanął w płomieniach
Samochód zaczął płonąć po tym, jak kierowca podczas jazdy palił papierosa oraz użył jednocześnie środka do dezynfekcji rąk. "Połączenie tego płynu z papierosem to jak koktajl Mołotowa" - mówią policjanci. Na szczęście kierowca przeżył, ale auto pójdzie do kasacji.
Źródło zdjęć: © Twitter