Stich na Giewoncie. To nie fotomontaż. Jest ważny powód

- Przez ostatnie kilka dni Stich przemierzał tatrzańskie szlaki! Odwiedził m.in. Giewont, Kasprowy Wierch, Kopę Kondracką, Dolinę Kościeliską i Dolinę Roztoki - czytamy na profilu Tatromaniak na Facebooku. W kostiumie Stitcha wystąpił pan Daniel. Wyruszył w góry z ważną misją, a przy okazji sprawił, że na twarzach turystów pojawiły się uśmiechy. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Pan Daniel w kostiumie Stitcha przemirzał górskie szlakiPan Daniel w kostiumie przemirzał górskie szlaki
Źródło zdjęć: © Facebook, Tatromaniak
Aneta Polak

Nie trzeba przecierać oczu - ani ekranu. W górach pojawił się Stich! Widziano go m.in. na Giewoncie i Kasprowym Wierchu. Odwiedził też Kopę Kondracką, Dolinę Kościeliską i Dolinę Roztoki.

Pan Daniel Niedziałkowski przebiera się za postać z popularnej animacji, aby nagłośnić zbiórkę na rzecz swojego syna, Samuela. 6-letni chłopiec cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i potrzebuje kosztownej rehabilitacji.

Stitchem był Daniel, który od dawna wędruje po górach w przebraniach, aby nagłośnić zbiórkę środków na leczenie swojego synka Samuela, a przy okazji dać innym turystom trochę radości - czytamy na profilu Tatromaniak na Facebooku.

Zbiórka dla Samuela

Jak poinformowano w opisie zbiórki na portalu Zrzutka.pl, państwo Niedziałkowscy rozpoczęli kolejny etap walki o sprawność Samuela.

Samcio nadal wymaga intensywnej rehabilitacji neurologicznej i stałej opieki specjalistów. W ostatnim czasie przeszedł operację SPML Monachium, jest pionizowany, a spastyczność wymaga ciągłych interwencji fizjoterapeutycznych. Bez regularnej rehabilitacji jego rozwój ruchowy i wzrost mogłyby zostać poważnie zaburzone - tłumaczą rodzice.

W ciągu roku chłopiec uczestniczy w kilku turnusach rehabilitacyjnych, korzysta też z fizjoterapii, terapii ręki, wzroku, zajęć z neurologopedą oraz licznych konsultacji specjalistycznych. Wiąże się to z ogromnymi wydatkami.

- Chcemy nie tylko prosić o pomoc, ale także dzielić się dobrem, które sami otrzymaliśmy - podkreślają rodzice chłopca.

Zbiórkę można wesprzeć TUTAJ.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie