"Chcieli dać mu nauczkę". Przez nagranie z TikToka zabrano im syna

Szokujące zachowanie rodziców z Wielkiej Brytanii. Owinęli swojego synka... folią spożywczą. Para tłumaczyła, że w ten sposób chciała dać dziecku tylko "zabawną nauczkę", po tym jak chłopczyk usiłował włożyć widelec do gniazdka.

Tak potraktowali swoje dziecko. Szok, jaką dali mu nauczkę!Tak potraktowali swoje dziecko. Szok, jaką dali mu nauczkę!
Źródło zdjęć: © TikTok | @auntkaren0

Takie postępowanie dosłownie nie mieści się w głowie. Szczytem głupoty wykazali się rodzice małego Gunnera - Savannah oraz Hank. Rodzice uznali, że dobrym posunięciem wychowawczym będzie związanie i upokorzenie chłopca, nagranie "kary" i opublikowanie filmiku w internecie.

Owinęli dziecko folią spożywczą. Tak skończyła się sprawa małego Gunnera

Matka chłopca, Savannah, wrzuciła na swojego TikToka filmik, na którym widać jak ich synek (cały owinięty w folię spożywczą) jest popychany na łóżko przez rozbawionego ojca. Następnie Hank nosi Gunnera na rękach. Skrępowane dziecko ma strach i łzy w oczach. Ciężko mu się oddycha.

Internauci bardzo krytykowali wideo, dlatego Savannah zdecydowała się je w końcu usunąć z platformy. Miała jednak sporego pecha. Przebiegli użytkownicy TikToka zabezpieczyli materiał. Tym szybko zainteresowała się opieka społeczna, która zapukała do drzwi rodziców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyrzuciła żywe niemowlę na śmietnik. 18-latka z USA nagrana na kamerze monitoringu

Opieka społeczna zabrała im syna. Nagranie obiegło internet

Synek został odebrany bezmyślnym rodzicom przez opiekę społeczną. Sprawą zajęły się służby. Musiały zbadać, czy chłopiec ma dobre warunki do dalszego przebywania z Savannah i Hankiem.

Zrozpaczona matka szybko opublikowała wideo na TikToku z informacją, że zabrano im Gunnera.

Będzie tak, dopóki odpowiednie służby nie ocenią, czy nasz dom jest bezpieczny dla niego - szlochała do kamery.

Kobieta wyjaśniała też w nagraniu, że to miała być tylko "zabawna nauczka". Dodawała, iż chłopiec zachowywał się wcześniej nieposłusznie. "Dostał się do piecyka i usiłował włożyć widelec do gniazdka" - zdradziła zdruzgotana.

Po paru dniach Savannah znów zjawiła się na TikToku, gdzie wrzuciła następne wideo. Tym razem dotyczyło ono radosnej wiadomości. Pracownicy opieki społecznej nie stwierdzili uchybień rodzicielskich i uznali, że rodzinny dom jest bezpieczny dla chłopca.

Wyciągnęliśmy lekcję z tego postępowania. To był błąd. Nigdy więcej go nie popełnimy - podsumowała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Pingwiny na Grenlandii. Wpis ośmieszył Trumpa. Użyto mocnego epitetu
Pingwiny na Grenlandii. Wpis ośmieszył Trumpa. Użyto mocnego epitetu
Na tatrzańskich szlakach zrobiło się niebezpiecznie. TPN ostrzega
Na tatrzańskich szlakach zrobiło się niebezpiecznie. TPN ostrzega