Chiny reagują na napięcia z USA. "Nie będziemy rywalizować o wpływy"

Chiny nie zamierzają rywalizować z żadnym krajem o wpływy i pozostają siłą stabilizującą – oświadczył w środę przedstawiciel resortu dyplomacji w Pekinie, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

 Guo Jiakun, rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun, rzecznik chińskiego MSZ
Źródło zdjęć: © YouTube
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pekin zapewnia, że nie zamierza rywalizować z innymi państwami o wpływy i stawia na stabilność.
  • Chińskie MSZ wskazuje na niezależną i pokojową politykę zagraniczną oraz poszanowanie Karty Narodów Zjednoczonych.
  • Oświadczenie pada w kontekście napięć między USA a sojusznikami oraz zawirowań w łańcuchach dostaw.

Chińskie MSZ odpowiedziało na pytania o wpływ napięć wywoływanych przez administrację Donalda Trumpa na pozycję Pekinu. W czasie środowego briefingu rzecznik MSZ Guo Jiakun podkreślił, że Chiny chcą uchodzić za siłę stabilizującą i nie planują wchodzić w wyścig o strefy wpływów. Jak podaje PAP, deklaracja ma budować wizerunek przewidywalnego partnera w czasie globalnych zawirowań.

Zawsze staramy się być siłą pozytywną, stabilną i życzliwą; nie mamy zamiaru ani nie będziemy rywalizować z żadnym krajem o wpływy – zapewnił Guo podczas briefingu prasowego.

Trump uderzył w NATO. Tak powiedział o Sojuszu i Grenlandii

Spory USA z sojusznikami

Dziennikarze pytali o to, czy konflikty między USA a częścią zachodnich partnerów oraz problemy w łańcuchach dostaw są dla Pekinu polityczną szansą. Rzecznik uchylił się od bezpośredniej oceny działań Waszyngtonu. Podkreślił natomiast, że utrzymanie zasad międzynarodowych leży w interesie wszystkich państw, niezależnie od zmieniającej się sytuacji.

Guo Jiakun zaznaczył, że Chiny prowadzą "niezależną i pokojową politykę zagraniczną", opartą na "wzajemnym szcunku". Jak relacjonuje PAP, Pekin chce być postrzegany jako obrońca współpracy wielostronnej i stabilności, szczególnie gdy retoryka handlowa i dyplomatyczna uległa zaostrzeniu.

Powrót Donalda Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 r. podbił temperaturę sporów handlowych i politycznych, co część obserwatorów określa jako globalną destabilizację. Na tym tle Chiny konsekwentnie akcentują rolę przewidywalnego aktora i obrońcy multilateralizmu, co ma wzmacniać ich pozycję w rozmowach z partnerami.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Syn księżnej Mette-Marit z nowymi zarzutami. Proces ruszy w lutym
Syn księżnej Mette-Marit z nowymi zarzutami. Proces ruszy w lutym
Miał tylko 29 lat. Straszna śmierć Niemca. Był w namiocie
Miał tylko 29 lat. Straszna śmierć Niemca. Był w namiocie
Tworzą naturalną "kołdrę". Leśnicy pokazali nagranie
Tworzą naturalną "kołdrę". Leśnicy pokazali nagranie
Rekin zaatakował 12-latka. Są najnowsze informacje o jego stanie
Rekin zaatakował 12-latka. Są najnowsze informacje o jego stanie
Taki widok na śniegu. Natychmiast zatrzymali radiowóz
Taki widok na śniegu. Natychmiast zatrzymali radiowóz
Były policjant odizolował pana Roberta od świata. "Bił mnie, bo się go nie słuchałem"
Były policjant odizolował pana Roberta od świata. "Bił mnie, bo się go nie słuchałem"
Wypadek Kadyrowa. Nowe informacje ze szpitala
Wypadek Kadyrowa. Nowe informacje ze szpitala
Alert RCB dla pięciu województw. Należy unikać aktywności na zewnątrz
Alert RCB dla pięciu województw. Należy unikać aktywności na zewnątrz
Wszyscy na nich patrzyli. Show na studniówce. "Cudnie"
Wszyscy na nich patrzyli. Show na studniówce. "Cudnie"
Puszysty krem budyniowy. Z tego przepisu wychodzi bez grudek
Puszysty krem budyniowy. Z tego przepisu wychodzi bez grudek
Tak drwią z Trumpa. Nagrania z Grenlandii stały się viralem
Tak drwią z Trumpa. Nagrania z Grenlandii stały się viralem
Zaatakował dziecko. Szukają mężczyzny ze zdjęcia
Zaatakował dziecko. Szukają mężczyzny ze zdjęcia