Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EWS
|
aktualizacja

Chleb z więzienia rodem. Możesz go zamówić do paczkomatu

7
Podziel się:

Więzienna Piekarnia będzie znowu niesamowicie pachnieć świeżutkim chlebkiem - czytamy na profilu na Facebooku. Bochenki wypiekane są w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Tutejsi piekarze uspokajają - nie jesteśmy więźniami. Zakład karny w tym miejscu został zamknięty w 2018 roku.

Chleb z więzienia rodem. Możesz go zamówić do paczkomatu
Największą popularnością cieszy się chleb Więzienny Żytni (Pixabay, TiBine)

Pieczywo z Więziennej Piekarni niewiele ma wspólnego z "więziennym jedzeniem". Piekarnia jest umiejscowiona w budynku byłego więzienia pruskiego wybudowanego w 1887 roku, które pełniło rolę więzienia do marca 2018 roku. Do zakończenia II Wojny Światowej właścicielem gruntów było państwo niemieckie, a od 1 października 1947 roku więzienie formalnie funkcjonowało jako więzienie karno – śledcze.

Pomysł wyniknął z tego, że więzienie zostało puste i szukaliśmy sposobu, żeby wykorzystać je społecznie. Doszliśmy do wniosku, że jako spółdzielnia socjalna, która prowadzi już w mieście społeczną kawiarnię, a w Polsce robiliśmy mobilne pokazy chlebowe, stworzymy więzienie pachnące czarnym chlebem i czarną kawą – mówił w rozmowie z Fakt24 mistrz piekarski Artur "Chlebek" Ziemacki.

Dodał, że ten zakład karny jest dla niego szczególny, gdyż tutaj wyrok odbywał jego ojciec. Dziś działają tutaj członkowie spółdzielni socjalnej "Dobra Ekonomia". I robią to z własnej woli.

Stworzenie Piekarni Więziennej miało pomóc w odczarowaniu murów starego więzienia dzięki zapachowi czarnego i zdrowego chleba. Chleby żytnie na zakwasie wyrabiane są z 100% zaczynu żytniego fermentowanego w formach ze szlachetnej stali kwasoodpornej. Szczególną popularnością cieszy się "więzienny żytni" - ozdobiony mąką na wzór więziennych krat. Dzięki niskiemu indeksowi glikemicznemu jest idealny dla diabetyków.

Chleb więzienny na całą Polskę

Od 2020 roku Więziennej Piekarni przyświeca motto "Niech cała Polska pachnie Chlebem". Wraz z początkiem pandemii ogromną popularność zyskały paczkomaty. Piekarze z byłego zakładu karnego postanowili to wykorzystać. Tak powstały Chlebopaki (Breadpacki), czyli paczki ze świeżym żytnim chlebem odbieranym prosto z paczkomatu.

Chleb z Więziennej Piekarni ma już wielu fanów. Na profilu społecznościowym pojawiły się nawet pytania o to, czy wypieki można zamówić do Norwegii.

Zobacz także: "W Polskę na weekend". Roztocze to "polska Amazonia". Idealne miejsce nie tylko na jesienny weekend
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
Gość
2 miesiące temu
Kupiłem z ciekawości, ale mało co noża nie połamałem o schowany pilnik do piłowania krat.
Grajek
2 miesiące temu
Ja dziękuję. Nieznana jest ilość dodatków przydzielonych przez osadzonych, którzy to będą wypiekać. Z niewolnika nie ma pracownika.
jakwykłamieci...
2 miesiące temu
po pierwsze uno - wszystko pieczone na drożdżach i z dodatkiem karmelu (ciemne pieczywo), nie na zakwasie. A zakwas - owszem trochę dodają, żeby taki lekki posmak był. po drugie uno :-) - pieczywo pełnoziarniste, to nie znaczy, że ktoś wam do ciasta z mąki Basi z dodatkiem karmelu ... wsypie jakieś ziarna, to nie jest to. Pieczywo pełnoziarniste, jest robione z mąki z pełnego przemiału klasy 900, do 2000. To jest mąka pełnoziarnista, a nie mąka .... pełna ziaren!!!!! Ludzie - pytajcie się piekarzy.
Opole
2 miesiące temu
Cena kosmos. Kolejna głupia reklama czegoś co kiedyś było synonimem biedy.
roben
2 miesiące temu
komus trzeba sprzedqac wiezienny chleb ale komu i za ile tu nie ma nic za darmo
Tomasz
2 miesiące temu
Haha więzienny chlebek nie powinien być świeżutki i pachnący tylko czerstwy, tygodniowy oraz spleśniały. W wiezieniu nie jesteśmy w nagrodę ani na kolonii to była i jest kara.
oj oj
2 miesiące temu
byle był dobry bo jest już drogi
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić